18-latek z Tomska napisał list do Dmitrija Miedwiediewa. Prosi go, by podał się do dymisji

List Siergieja Czajkowskiego, ucznia 11 klasy gimnazjum klasycznego nr 2 w Tomsku, opublikowała agencja informacyjna TV2. Oto jego tłumaczenie:

Nazywam się Siergiej Czajkowski i jestem wolontariuszem tomskiego sztabu Aleksieja Nawalnego i członkiem społeczno-politycznego ruchu sieciowego Otwarta Rosja.

Jak Pan wie, 2 marca 2017 roku na serwisie YouTube Fundacja Walki z Korupcją (FBK) opublikowała film dokumentalny pod tytułem «On nie jest dla was Dimonem». Film ten opowiadał o Panu i Pańskiej działalności. Fundacja Walki z Korupcją twierdzi, że z pomocą swoich zaufanych ludzi zdołał Pan zbudować układ przestępczy oparty na fundacjach niekomercyjnych. Na początku marca mnie także udało się zapoznać się z tym filmem i dokładnym raportem ze śledztwa opublikowanym na stronie FBK. Szef FBK Aleksiej Nawalny w połowie marca zapowiedział na swojej stronie akcje poparcia dla żądania zbadania doniesień o korupcji wśród najwyższych urzędników państwowych Rosji. Taka akcja odbyła się również w Tomsku i ja w niej pomagałem.

Na pewno zadaje sobie Pan w tej chwili pytanie, po co młodemu chłopakowi to wszystko? Dobre pytanie, Dmitriju Anatoliewiczu. Mam teraz 18 lat. Jestem jeszcze bardzo młody, ale proszę mi wierzyć, widziałem w swoim życiu wiele, ale nie widziałem tego, co jest najważniejsze w państwie demokratycznym – zmiany władzy. Nasz kraj przechodzi przez nienajlepszy czas i jest to po części zasługa Pana i Władimira Władimirowicza. Nie, nie chcę oskarżać Pana o całe zło i mówić, że odpowiada Pan za wszystko.

Całkiem niedawno emeryt Wiktor Smirnjagin z obwodu tomskiego wysłał Panu przelewem swój dodatek do emerytury w wysokości 60 rubli, ale Pan odmówił przyjęcia tego przelewu. Wie Pan, niektórzy oskarżają mnie, że robię to wszystko dla autopromocji. To nieprawda, ale ludzie mają prawo do takiej opinii. Nikomu jednak nie może przyjść do głowy, że Wiktor Smirnjagin przelał Panu 60 rubli, aby zyskać jakąś sławę. Zrobił to wyłącznie dlatego, że jest to po prostu znęcanie się nad ludźmi, gdy naszym emerytom przyznaje się dodatki w wysokości 60 rubli. Ci ludzie przez całe życie pracowali dla naszego kraju. Pracowali, aby Pan i Pana koledzy mogli teraz latać prywatnymi samolotami i publikować na Instagramie super fotki. Ale co teraz rząd robi dla emerytów? Daje im tylko 60 rubli, za które nawet jednej tabletki nie można kupić. Co rząd robi dla kraju? Wprowadza podatek od wczasów? Przekazuje Sobór Św. Izaaka Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej? Prześladuje gejów w Czeczenii? Albo może rozkrada środki budżetowe przeznaczone na budowę Zenit-Areny? Pana rząd próbuje teraz ze wszelkich sił utrzymać się przy władzy. Ja to rozumiem, bardzo trudno jest porzucić ciepłą posadę. Ale czas odejść, Dmitriju Anatoliewiczu.

Na pewno w tej chwili myśli Pan, że pisze do Pana jakiś ekstremista. Ale nie, ja bynajmniej nie jestem ekstremistą. Jestem jednym z wielu prawdziwych patriotów mojego kraju, którzy mają już dość Pańskich przekrętów. Celowo piszę ten list akurat w przededniu 9 maja. To wszak wielkie święto. 72 lata temu pokonaliśmy strasznego wroga i ocaliliśmy cały świat oraz nasz kraj. Teraz przed młodym pokoleniem znowu stoi bardzo trudne zadanie – trzeba uratować kraj od tego, co wyście zrobili przez lata waszych rządów.

Dmitriju Anatoliewiczu, jeśli jest Pan prawdziwym patriotą swojego kraju, jeśli obchodzi Pana dalszy los Rosji, proszę Pana o podanie się do dymisji. Ale to nie wszystko. 13 kwietnia złożyłem do oddziału Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej w Tomsku zawiadomienie o możliwości popełnienia przez Pana przestępstwa polegającego o sprzeniewierzeniu mienia o dużej wartości. Komitet Śledczy odmówił jednak zbadania Pańskiej działalności i teraz zamierzam zaskarżyć to postanowienie i wymusić wszczęcie niezależnego śledztwa w sprawie Pana działalności. I teraz, jako obywatel Federacji Rosyjskiej, nie proszę, lecz żądam od Pana rozsądnych komentarzy na temat tego, że jest Pan oskarżany o korupcję. To powinna być porządnie uargumentowana odpowiedź, a nie wypowiedzi w stylu tamtej o „kompocie”. Liczę na Pańską szczerość.

Tekst oryginalny: http://tv2.today/News/Tomskiy-shkolnik-napisal-dmitriyu-medvedevu-otkrytoe-pismo

Tłum. Katarzyna Chimiak

Zdjęcie: Dmitrij Kandiński/ vtomske.ru