Jak ZWR gościło w Polsce młodych organizatorów protestów 26 marca

Mają od 19 do 26 lat. Pochodzą z Machaczkały, Stawropola, Samary, Jekaterynburga. Chcą żeby Rosja była demokratycznym krajem. W marcu wyszli na ulice sowich miast żeby protestować przeciwko korupcji na Kremlu.

Spotkanie z Wiktorem Szenderowiczem

W dniach 25-28 maja stowarzyszenie „Za Wolną Rosję” gościło w Polsce sześciu aktywistów z różnych regionów Rosji, którzy w marcu b.r. brali aktywny udział w organizacji protestów antykorupcyjnych w swoich miastach. Mają od 19 do 26 lat i pochodzą z Machaczkały (Olga Toczenaja), Stawropola (Iwan Tanski), Samary (Wiaczesław Zawgorodnij), Niżniego Nowgoroda (Jewgenij Goligorow), Jekaterinburga (Boris Reczenko) oraz Chabarowska (Michail Biesedin).

Pierwszym punktem tej wizyty była Gazeta Wyborcza, gdzie goście poznali Adama Michnika oraz Wacława Radziwinowicza. Spotkanie to miało charakter luźnej rozmowy towarzyskiej – polscy mistrzowie i rosyjska młodzież wymieniali uwagi na temat sytuacji w swoich krajach, rozmawiali o doświadczeniu polskiej Solidarności, rozważali perspektywy rozwoju rosyjskiego ruchu protestacyjnego.

Wieczorem 25 maja odbyło się też otwarte spotkanie z naszymi gośćmi na Uniwersytecie Warszawskim, zorganizowane we współpracy z Kołem Naukowym Studium Europy Wschodniej. Prowadzący spotkanie Karol Bijoś pytał młodych Rosjan, jak wyglądała ich droga do aktywizmu, w jaki sposób organizowano protesty w ich regionach i jak wyobrażają sobie oni swoją wymarzoną Rosję przyszłości. Publiczność zadawała pytania o szczegóły sytuacji w Rosji oraz problemy międzynarodowe.

Drugi dzień wizyty zaczął się od śniadania prasowego, podczas którego młodzi Rosjanie rozmawiali swobodnie o sytuacji w swoim kraju z kilkorgiem dziennikarzy.

Następnie nasi goście mieli wyjątkową możliwość poznać Aleksandra Kwaśniewskiego. Podczas godzinnego spotkania były prezydent Polski podzielił się z nimi wspomnieniami z czasów swojego urzędowania, w tym między innymi wrażeniami ze spotkań z Borysem Jelcynem i Władimirem Putinem.

Bardzo istotne było też zamknięte spotkanie z przedstawicielami polskich organizacji pozarządowych i ekspertami od spraw wschodnich zorganizowane we współpracy z Fundacją im. Stefana Batorego. Podczas tego spotkania szczególnie dużo uwagi poświęcono omówieniu specyfiki sytuacji w regionach, które reprezentowali aktywiści z Rosji.

Kolejnym interesującym doświadczeniem dla naszych gości było spotkanie ze słuchaczami Międzynarodowej Akademii Dyplomacji z różnych krajów świata. Słuchaczy interesowały zarówno szczegóły aktywności politycznej rosyjskich gości, jak też i ich opinia na temat wewnętrznej i zewnętrznej polityki Rosji.

Spotkanie z Prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem

27 maja rosyjscy aktywiści pojechali do Gdańska, gdzie spotkali się z prezydentem miasta Pawłem Adamowiczem, a także wzięli razem z nim udział w święcie miasta i w paradzie równości. Dla młodych Rosjan bardzo ciekawe było spotkanie z politykiem samorządowym, który, jak się okazało, mówi świetnie po rosyjsku, interesuje się Rosją, a nawet prowadzi własnego bloga na portalu radia Echo Moskwy. Niezbędnym punktem programu pobytu w Gdańsku była też wizyta w Europejskim Centrum Solidarności. Dodatkowo zaproponowaliśmy naszym gościom zwiedzanie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, a tym, którzy nieco wcześniej wrócili do Warszawy – spacer po żydowskiej Warszawie z profesjonalną przewodniczką z grona członków naszego stowarzyszenia – Maszą Makarową.

Mimo tak nasyconego harmonogramu wizyty, Olga, Iwan, Wiaczesław, Jewgenij, Boris i Michaił mieli możliwość trochę pozwiedzać Warszawę i Gdańsk, wysłać pocztówki do krewnych, spróbować dań polskiej kuchni oraz, mamy nadzieję, polubić Polskę.

Dzięki tej kilkudniowej wizycie młodzi aktywiści mieli możliwość, jak to się mówi w Rosji, „zobaczyć ludzi i pokazać siebie”. Dla niektórych z nich to był pierwszy wyjazd za granicę, i zdecydowanie nikt z nich wcześniej nie stykał się z takim zainteresowaniem ze strony społeczności zachodniej. Mamy nadzieję, że świadomość tego, jak duży jest szacunek i poparcie dla rosyjskiego ruchu protestacyjnego w Europie, pomoże im trzymać się drogi, którą obrali. Natomiast doświadczenie kontaktów międzynarodowych, dyskusji publicznej, wywiadów w mediach, kontakty z ekspertami niewątpliwie przydadzą się im w przyszłości.

Ważne jest też, że polskie społeczeństwo – zarówno eksperci i szersza publiczność – miało możliwość zapoznać się bezpośrednio z nowym obliczem Rosji i zyskało dzięki temu bardziej szczegółowe i wiarygodne wyobrażenie o sytuacji w tym kraju.

Dziękujemy wszystkim naszym partnerom w Rosji i w Polsce za współpracę przy organizacji wizyty, która pomaga nam budować bezpośredni kontakt polsko-rosyjski w czasach kryzysu oficjalnej polityki. Dziękujemy też przede wszystkim naszym młodym gościom za to, co robią w Rosji oraz pełne zaangażowania uczestnictwo w zaproponowanym programie.