Dlaczego uczestniczę w “Przywracaniu imion”? [zdjęcia]

Czas czytania: 5 min
dsc_0845
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny

W 2015 roku po raz pierwszy zorganizowaliśmy akcję “Przywracanie imion” w Warszawie we współpracy z rosyjskim “Memoriałem”. Dziś chcemy przypomnieć Wam jak to było. Poprosiliśmy uczestników zeszłorocznej akcji o kilka słów na temat tego, dlaczego uważają tę akcję za ważną.

Józef Lorski:
Akcja “Przywracanie imion”, w której brałem udział przed rokiem i zamierzam uczestniczyć ponownie, kieruje się intencją, która jest mi wyjątkowo bliska. Oto wielkie zbrodnie, zagłada setek tysięcy czy nawet milionów ludzi, stają się w świadomości społecznej po prostu wydarzeniami historycznymi, takimi jak wojny czy inne, już pokojowe, fakty polityczne. Akcja “Memoriału” i stowarzyszenia “Za wolną Rosję” przywraca ludzki wymiar masowej zbrodni. Słysząc nazwiska i krótkie informacje o ofiarach, myślimy o konkretnych osobach, uprawiających zwykłe zawody, mających rodziny, czasem bardzo młodych albo bardzo starych, pochodzących z różnych narodowości. Pamięć historii przekształca się w pamięć o ludziach.

dsc_0848
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny

Misza Czerniak: 

Podczas akcji “Przywracanie imion” odczytujemy imiona ludzi zamordowanych przez reżim stalinowski i w taki sposób przywracamy tym ludziom godność. Bo są godni czegoś lepszego niż niepamięć. Kiedy czytałem te kilka imion – ludzi różnego pochodzenia, wykształcenia, w różnym wieku – myślałem sobie: to nie ma prawa się powtórzyć. Życie każdego jest cenne. I wszelka ideologia, która próbuje tę różnicę wymazać, a samego człowieka unicestwić, nie powinna mieć miejsca w tym świecie. Wezmę udział w tej akcji w tym roku, żeby wspomnieć kolejne ofiary i przypomnieć samemu sobie o tym, o jakim świecie marzę.

Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny

Aleksander Papko:

“Возвращение имён” дало мне возможность помянуть и хоть как-то проводить моих родных, у которых никогда не было и не будет своих могил. Поименно вспомнить убитых тоталитарной властью важно, чтобы понять, что сталинские репрессии – не миф, а списки жертв – не безликая статистика. Но акция важна не только этим. Она возвращают погибшим человеческое достоинство. Она учит ныне живущих защищать своё достоинство и сопротивляться злу. С большой благодарностью организаторам акции, Александр Папко, политолог и журналист, правнук репрессированных крестьян.

“Przywracanie imion” dało mi możliwość wspomnieć i przynajmniej w jakiś sposób pożegnać moich krewnych, którzy nigdy nie mieli i nie będą mieli własnych grobów. Ważne jest wymienienie każdego z zabitych przez władzy totalitarne po imieniu. To pomaga zrozumieć, że represje stalinowskiej nie są mitem, a lista ofiar nie jest statystyką bez twarzy. Ale ta akcja jest ważna nie tylko dlatego. Ona przywraca tym, którzy zginęli, ludzką godność. Ona uczy tych, którzy żyją, bronić swojej godności i sprzeciwiać się złu. Z dużą wdzięcznością dla organizatorów akcji, Aleksander Papko, politolog, dziennikarz, prawnuk represjonowanych chłopów.

Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny


Andrzej Potocki:
Każda z potwornych kolektywistycznych mrzonek XX wieku – komunizm i faszyzm – zanim odebrała swym wrogom życie, odbierała im człowieczeństwo. Ofiary zredukowane do liczb, liczb zaokrąglonych do setek tysięcy, zostawiają nas w bezradnym milczeniu. Wyobraźnia człowieka czasem nie umie sobie poradzić z odejściem jednej osoby, cóż więc ma począć, gdy w grę wchodzą miliony. Z okrutnym słowem “około”… Przywracając imiona ofiarom, zwracamy im człowieczeństwo. Tylko tak możemy dziś ostatecznie zwyciężyć katów.

dsc_0836
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny

 

Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja "Przywracanie imion" w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny
dsc_0805
Akcja “Przywracanie imion” w Warszawie, 2015, fot. Marcin Piaseczny

_____________________________________________________________________________________
29 października 2016 r. Stowarzyszenie „Za Wolną Rosję” po raz drugi organizuje we współpracy z rosyjskim Stowarzyszeniem „Memoriał” warszawską edycję akcji „Przywracanie Imion”, której celem jest upamiętnienie ofiar stalinizmu.

Co roku 29 października, w przeddzień Dnia Pamięci Ofiar Represji Politycznych, przed Kamieniem Sołowieckim na Placu Łubianka zbierają się mieszkańcy rosyjskiej stolicy, aby przez cały dzień bez przerwy, zmieniając się, odczytywać nazwiska ludzi rozstrzelanych w Moskwie w czasach stalinowskich.

Demonstrują w ten sposób, że ludzie ci nie zostali zapomniani i nie przeminie pamięć o zbrodniach systemu, który skazał ich na śmierć. Choć akcja ta w tym roku odbędzie się w Moskwie już po raz dziewiąty, lista wszystkich osób zamordowanych w Moskwie i okolicach ciągle nie została odczytana do końca – składa się na nią bowiem aż ponad 40 tysięcy nazwisk.

W Warszawie akcja “Przywracanie imion” odbędzie się 29 października, w godz. 15.00 – 17.00 przy Kamieniu Katyńskim na ul. Podwale w pobliżu Placu Zamkowego.