Na Placu Czerwonym zatrzymano dziennikarza z pustą kartką papieru

Wczoraj wieczorem policja zatrzymała dziennikarza Maksima Kondratiewa, który stał na Placu Czerwonym z kartką papieru. Nie byłoby w tym nic wyjątkowego (choć pikiety jednoosobowe są legalne, policja często i tak traktuje je jako wykroczenie i zatrzymuje ich uczestników), gdyby nie fakt, że kartka trzymana przez Kondratiewa była całkowicie pusta. „Po co cokolwiek pisać, skoro i tak wszystko jasne” – tłumaczył on potem. Po „profikaltycznej” rozmowie na komisariacie wypuszczono go do domu.

Od kilku dni w Moskwie trwają protesty przeciwko manipulacjom przy rejestrowaniu kandydatów do Moskiewskiej Dumy Miejskiej, mającym na celu wykluczenie z tych wyborów popularnych polityków opozycji. Kondratiew również w tych protestach uczestniczył.

https://www.facebook.com/infometernews/photos/a.1269084673151220/2489077044485304

Wesprzyj naszą działalność dokonując przelewu na konto Stowarzyszenia

Rachunek EUR

60 1160 2202 0000 0004 9849 9990

PL 60 1160 2202 0000 0004 9849 9990

Rachunek w PLN

13 1160 2202 0000 0003 5776 5282

IBAN PL 13 1160 2202 0000 0003 5776 5282

SWIFT: BIGBPLPW

Bank Millennium, Stanisława Żaryna 2A, 02-593 Warszawa Polska

Odbiorca:

Stowarzyszenie Za Wolną Rosję, Czerniakowska 139, 00-453 Warzsawa, Polska

Tytułem:

Darowizna na działalność statutową