Сzłonkowie partii „Jedinaja Rossija” masowo oddają karty członkowskie

Po wydarzeniach 3 sierpnia, kiedy w Moskwie odbyła się kolejna akcja za prawo wyboru, w placówkach partii rządzącej „Jedinaja Rossija” notują masowe odmówienie członkostwa.

Między innymi kartę członkowską oddała Natalia Tielminowa, której męża zatrzymano podczas obywatelskiego marszu protestacyjnego w Moskwie z ostatniej soboty (znalazł się przypadkiem na jego trasie), jest do tego stopnia oburzona działaniami policji, że postanowiła z tej partii wystąpić i nie wyklucza, że weźmie udział w następnym proteście, zaplanowanym na 10 sierpnia.

“Ja nawet nie wiem, co powiedzieć. Jestem w szoku. Dopiero dzisiaj [5 sierpnia] zaczęłam powoli dochodzić do siebie. Szliśmy [z mężem] obok i w ogóle nie chcieliśmy się tam zatrzymywać. Ale gdy wyciągano młodych ludzi w koszulkach i spodniach, którzy nie mieli z sobą ani toreb, ani plecaków, ani nic innego, tylko szli w milczeniu, a policja ich wyciągała i biła – to było straszne. To nawet nie my, to nasze dzieci. (…)
Napisałam do partii oświadczenie o rezygnacji [z członkostwa]. Chcę z niej wystąpić. Jest mi wstyd patrzeć ludziom w oczy po tym wszystkim, co widziałam” – powiedziała Natalia Tielminowa w rozmowie z CurrentTime.TV.

Przypomnimy, że w sobotę 3 sierpnia w centrum Moskwy odbyła się kolejna obywatelska akcja protestacyjna pod hasłem “O uczciwe wybory”.

Władze z jednej strony starały się zastraszyć jej potencjalnych uczestników wszczynając sprawy karne mogące zakończyć się wyrokami do kilku lat więzienia, a z drugiej organizowały apele celebrytów o “nie poddawanie się wichrzycielom” i konkurencyjne atrakcje – jak przygotowywany ad hoc bezpłatny koncert muzyki rockowej czy “festiwal szaszłyków”.

Liderów obecnego ruchu protestacyjnego – niezależnych kandydatów na deputowanych Moskiewskiej Dumy Miejskiej, których władze nie chcą dopuścić do tych wyborów – w większości nie było na tej akcji, gdyż zostali kilka dni przed aresztowani. W tej sytuacji udział w niej jest jeszcze większym aktem odwagi. Wg oficjalnych danych zostało zatrzymano około 900 osób.

 

Równolegle z akcją protestacyjną w Moskwie odbył się uzgodniony z lokalnymi władzami wiec w Petersburgu, gdzie też trwają protesty przeciwko manipulacjom przy wyborach lokalnych i regionalnych. Zorganizowała go szeroka koalicja sił politycznych – od libertarian do komunistów, a uczestniczyło w nim ok. 2000 osób.

 

В Санкт-Петербурге 3 августа прошла акция солидарности против недопуска независимых кандидатов в Мосгордуму. На акции было около 2000 человек. Собрали фотогалерею оттуда.

Posted by BBC News Russian on Saturday, August 3, 2019