Tumso Abdurakhmanov. W sieci pojawił się film z atakiem na znanego blogera, który skrytykował władze Czeczenii

Czas czytania: 2 min

Ataki na wrogów Kadyrowa w krajach europejskich stają się coraz bardziej powszechne. Imran Alijew został zabity jakiś czas temu, a wczoraj popełniono zamach na Tumso Abdurakhmanowa.

Organy migracyjne krajów europejskich albo udzielają schronienia wszystkim Czeczenom bez rozróżnienia, albo ograniczają możliwość wjazdu dla wszystkich, nie oceniając, jak bradzo niebezpieczne dla niektórych osób jest przebywanie w Rosji.

Jednocześnie władze czeczeńskie, korzystając ze swoich uprawnień, przekazują fałszywe informacje o swoich wrogach służbom specjalnym krajów europejskich. Tak samo było z Tumso Abdurakhmanowem, któremu na podstawie danych otrzymanych od specjalnych służb rosyjskich odmówiono azylu w Polsce.

Należy uznać, że problem Czeczenów w Europie można rozwiązać tylko przy udziale ekspertów i poprzez zmianę podejścia do problemu na poziomie moralnym.

Na YouTube pojawił się film z atakiem na blogera Tumso Abdurakhmanova, który skrytykował władze w Czeczenii. Wideo opublikowała Fundacja Praw Człowieka Vayfond (wideo już zostało usunięte z powodu naruszenia Warunków korzystania z usługi YouTube). Podobno próbę ataku podjęto w środę 26.02 po południu.

Jeden z najpopularniejszych czeczeńskich blogerów, Tumso Abdurakhmanov, został zmuszony do ukrycia się w Europie z powodu konfliktu z krewnym Ramzana Kadyrowa. Jego filmy krytykujące rosyjskie władze zyskują miliony wyświetleń. Przeciwko Tumsowi w Rosji wszczęto postępowanie karne.

Youtube opublikował film nagrany po ataku na blogera. Jak wynika z przesłania obrońców praw człowieka, nieznana osoba jakoś dostała się do mieszkania Tumso i próbowała go zabić młotkiem, gdy spał. Podczas walki Abdurakhmanovowi udało się zneutralizować napastnika i wezwać policję, donosi obrońca praw człowieka.

Sam Tumso jest w szpitalu. Jego brat potwierdził informację o ataku, jednak według niego on obecnie nie ma żadnego kontaktu ze swoim bratem.

Przedstawiciele funduszu w wywiadzie dla BBC potwierdzili autentyczność filmu.

Przedstawicielka Fundacji Vayfond, Amina Sadulajewa, powiedziała w wywiadzie dla BBC, że Tumso jest teraz w szpitalu i nikt nie może go odwiedzać z wyjątkiem prawnika.

Amina Sadulajewa poinformowała także, że ​​Tumso nie będzie miał ze sobą telefonu podczas dochodzenia. Według Sadulajewy, zanim przybyła policja, Tumso stracił dużo krwi i był prawie nieprzytomny.

Policję wezwał sąsiad Tumso, bo z nim skontaktoał się Tumso i poprosił o pomoc.

Film, który pojawił się na YouTube, był transmisją na żywo prowadzoną przez Tumso na jednej z jego stron w sieciach społecznościowych. Sądząc z wideo, napastnik również ucierpiał  podczas bójki. Jeszcze nie ma innych dowodów tego incydentu.