Bez wypowiedzenia wojny

Czas czytania: 2 min

Duma Państwowa znacznie ograniczyła prawa wyborcze obywateli. 13 maja 2020 r. Duma Państwowa w pośpiechu przyjęła dwie ustawy, które znacznie ograniczają prawa wyborcze obywateli i ograniczają możliwość publicznej kontroli wyborów i referendów, a także obniżają stopień zaufania do wyników głosowania. Poprawki zostały przyjęte bez publicznego komentarza.

Pierwszy blok poprawek wyrządza ogromną szkodę instytucji wyborczej, choć dotyczy kwestii proceduralnych.

Po pierwsze, zaostrzono zasady rejestrowania kandydatów poprzez zbieranie podpisów wyborców: liczba nieprawidłowych i niedokładnych podpisów niezbędnych do odmowy rejestracji kandydata została zmniejszona z 10 do 5%. Oprócz umieszczania podpisu i daty, teraz wyborca ​​musi osobiście wpisać swoje nazwisko, imię i imię ojca na arkuszu.

Zamiast ograniczać wygórowaną liczbę podpisów potrzebnych do zarejestrowania kandydata w wyborach regionalnych i federalnych, prawodawcy proponują zmiany, które nie ułatwią obywatelom uczestnictwa w wyborach, ale utrudnią je. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że zmiany te są proponowane przez partie parlamentarne, które są zwolnione z gromadzenia podpisów, to znaczy, że ustawodawcy działają nie w interesie obywateli, ale we własnym, celowo komplikując rejestrację konkurentów.

Po drugie, mnożą się możliwości niekontrolowanego korzystania z najmniej kontrolowanych form głosowania – „z domu”, uprzedniej, zdalnej (pocztą i przez Internet).

Większość z tych sposobów została już przetestowana w wyborach w Rosji i spowodowała wiele skandali i skarg, w tym skarg organizatorów wyborów. Formy te słabo podlegają kontroli cywilnej i są podatne na fałszowanie i przymus obywateli. Ich wdrożenie bez zapewnienia gwarancji skutecznej kontroli jednocześnie doprowadzi do wzrostu poziomu nieufności obywateli do wyników wyborów.

Drugi blok poprawek dodatkowo ogranicza prawo wyborcze bierne – prawo do kandydowania do organów rządowych i samorządu lokalnego. Istniejące przepisy już zawierają niekonstytucyjne zakazy dotyczące wyboru obywateli wcześniej skazanych za poważne przestępstwa. Teraz proponuje się objęcie nim wielu przestępstw średniej ciężkości (co więcej, objęci nim zostaną również osoby z warunkowym zawieszeniem wykonania kary). Oprócz tego nie tylko obywatele skazani za przestępstwa przeciwko osobie, ale także za przestępstwa polityczne (takie jak „publiczne świadome rozpowszechnianie fałszywych informacji istotnych społecznie”, „powtarzające się łamanie zasad organizacji wiecu”, „publiczne nawoływania do ekstremizmu i separatyzmu”, „przemoc wobec przedstawiciela władzy”), zakaz także dotyczy osób powiązanych z „popularnymi” artykułami przedsiębiorczymi („oszustwo”, „defraudacja”) i narkotycznymi.

Biorąc pod uwagę stronniczość naszego systemu sądowego, oznacza to bezpośrednie i celowe naruszenie praw wyborczych kilkuset tysięcy obywateli. Ponadto nie tylko prawo do wyboru, ale także prawo do głosowania, ponieważ obywatele rosyjscy są pozbawieni prawa do wspierania odpowiednich kandydatów.

Rosyjscy wyborcy są w stanie dokonywać niezależnych i odpowiedzialnych wyborów w oparciu o szerokie rozpowszechnianie informacji o nominowanych kandydatach, w tym ich karalności. Oświadczenia polityków, że wyborcy muszą być chronieni przed wpływem „elementów przestępczych” są obraźliwe dla narodu rosyjskiego i faktycznie służą jako przykrywka dla osób, które unikają politycznej konkurencji.

Ruch „Gołos” uważa, że ​​przyjęte poprawki znacznie ograniczają prawa wyborcze obywateli, to znaczy są sprzeczne z częścią 2 art. 55 Konstytucji Rosji. Mają one na celu wyłącznie utrzymanie władzy i są sprzeczne z konstytucyjnym celem wyborów i referendów jako najwyższego bezpośredniego wyrażenia władzy narodu, stanowią odstępstwo od konstytucyjnych praw obywateli do wyboru.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas