Były głowa Czuwaszji pozwał Putina z powodu swojej dymisji

Były głowa Czuwaszji, Michaił Ignatiew, złożył pozew w Sądzie Najwyższym Rosji. Próbuje zakwestionować dekret prezydenta Władimira Putina o jego przedwczesnej dymisji, informują Wiedomości.

Oskarżonym w pozwie jest prezydent. Sąd przyjął oświadczenie Ignatiewa 21 maja. Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbędzie się 30 czerwca o godz. 10.00. Sprawa zostanie rozpatrzona przez sędziego Wiaczesława Kiriłowa. W aktach sądu nie ma oprócz tego żadnych szczegółów.

Putin podpisał 29 stycznia dekret o wcześniejszym wygaśnięciu władzy Ignatiewa. Powodem tej decyzji była utrata zaufania. Tego samego dnia pełniącym obowiązki głowy regionu został mianowany członek partii Sprawiedliwaja Rosja Oleg Nikołajew.

Dzień przed likwidakcą Ignatiewa on także został wydalony z członków partii Jedna Rosja z powodu nieetycznego zachowania. W połowie stycznia Ignatiew podczas przeglądu sprzętu ratunkowego zmusił jednego z pracowników regionalnego ministerstwa ds. Sytuacji nadzwyczajnych do skakania na miejscu w celu złapania kluczy do nowych samochodów. Film tego incydentu wywołał publiczne oburzenie. W departamencie regionalnym ministerstwa ds. Sytuacji kryzysowych zachowanie Ignatiewa nazwano „przyjacielskim żartem”. Służba prasowa głowy Czuwaszji twierdziła, że ​​Ignatiew podniósł klucze, aby wszyscy mogli je zobaczyć. Kilka dni przed tym incydentem były głowa Czuwaszji na imprezie na cześć Dnia Prasy niepochlebnie mówił o dziennikarzach, krytykujących władzę, i powiedział, że „trzeba ich eksterminować”. Później przeprosił za to oświadczenie.

Ignatiew był szefem Czuwaszji od sierpnia 2010 roku. Wcześniej przez osiem lat pracował jako minister rolnictwa regionu.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas