Oficjalnie ogłoszono o zamknięciu projektu składowiska na stacji Szijes

Czas czytania: 2 min

Rząd regionu archangielskiego jednostronnie wypowiedział umowę z firmą „Technopark” w sprawie wsparcia projektu inwestycyjnego dotyczącego budowy składowiska odpadów na stacji Szijes. Zostało to ogłoszone 9 czerwca przez służby prasowe gubernatora i rządu regionalnego, podaje znak.com.

Projekt utracił preferencje dotyczące priorytetowych projektów inwestycyjnych w regionie, w tym zachęty podatkowe i specjalne warunki dzierżawy gruntów. Władze Archangielska zasugerowały wcześniej, że mogą rozwiązać umowę z Technoparkiem za zgodą stron, ale firma nie odpowiedziała, podali urzędnicy.

„W imieniu tymczasowego gubernatora obwodu archangielskiego Aleksandra Cybulskiego rząd regionalny prowadzi prace w celu zamknięcia projektu „Ecotechnopark Szijes”, – powiedział wicepremier Jewgienij Awtuszenko. „Decyzja o wykluczeniu go z rejestru priorytetowych projektów inwestycyjnych w regionie Archangielska była kolejnym etapem tej pracy”.

Dla przypomnienia podajemy, że w 2018 r. zaczęto budować składowisko w pobliżu stacji Szijes w regionie Archangielska. Planowano sprowadzać tam odpady z Moskwy i obwodu moskiewskiego – około 20 milionów ton rocznie przez 20 lat. Inwestorem w budowie był „Technopark”. Mieszkańcy regionu kategorycznie sprzeciwiali się wysypisku śmieci w pobliżu stacji Sziles, ekoaktywiści rozbili obóz i ogłosili nieograniczony czasowo protest. W 2019 r. miała miejsce tam cała seria starć między przeciwnikami składowiska a siłami bezpieczeństwa.

Budowę składowiska wspierał gubernator obwodu archangielskiego Igor Orłow, który nazwał eko-aktywistów „mikrusem”. Na początku 2020 r. Orłow został zmuszony opuścić swoją posadę. Aleksander Cybulski, który przybył nasjego miejsce, skrytykował składowisko odpadów.

Prace budowlane z powodu protestów zostały zawieszone w czerwcu 2019 r., a kilka miesięcy później Szijes został wykluczony z listy miejsc, w których planowane jest wyrzucenie moskiewskich śmieci. W styczniu 2020 r. Sąd Arbitrażowy Obwodu Archangielskiego uznał budowę kapitałową na terenie przyszłego składowiska odpadów za nielegalną i nakazał inwestorowi jej zburzenie. Sprawa była prowadzona przez prawie rok i została wszczęta przez urzędników administracji sąsiedniej wioski Urdom przy wsparciu miejscowej ludności. Aktywiści odebrali decyzję sądu jako historyczne zwycięstwo.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas