Prokuratura wnioskuje o 15 lat więzienia dla historyka Jurija Dmitriewa

Czas czytania: 5 min

W Pietrozawodzku dobiega końca proces sądowy w sprawie 64-letnego Jurija Dmitrijewa, rosyjskiego więźnia politycznego, prezesa „Memoriału” w Karelii, który m. in. odkrył masowe groby ofiar represji stalinowskich w Sandarmochu, Bykowni, innych miejscach. To jest jeden z najgłośniejszych procesów sądowych we współczesnej Rosji. 

UPDATE: wyrok sądu zostanie ogłoszony 22 lipca.

Na zakończenie procesu, który toczył się przed sądem w Pietrozawodsku prokuratura zażądała dla Jurija Dmitrijewa kary 15 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Historyk, szef karelskiego oddziału „Memoriału” został oskarżony o przemoc seksualną wobec jego adoptowanej córki, informuje Mediazona.

Dmitriew nie przyznaje się do winy

Dmitrijew przez wiele lat zajmował się badaniem represji stalinowskich na terenie Związku Sowieckiego. Pod koniec lat 90. odnalazł masowe groby ofiar represji politycznych z czasów Wielkiego Terroru w Sandarmoch i Krasnym Borze. Jest współautoremKsięgi Pamięci Ofiar Represji Politycznych w latach 30. i 40. XX wieku w Karelii oraz materiałów dotyczących historii budowy Kanału Białomorskiego.

Sprawa Jurija Dmitrijewa toczy się od ponad trzech lat i prawie przez cały ten czas historyk pozostawał w areszcie. Od samego początku wiele szczegółów sprawy karnej oraz jej kontekst wywołują wątpliwości co do rzetelności zarzutów i zasadności aresztowania historyka.

Pod koniec 2016 r. na podstawie anonimowego donosu Dmitriew został oskarżony o produkcję pornografii dziecięcej (paragraf „c” części 2 art. 242 ust. 2 kodeksu karnego) oraz deprawację (art. 135 kodeksu karnego). Chodziło o zdjęcia jego adoptowanej córki, które, według jego obrońców, robił, aby rejestrować rozwój fizyczny dziewczynki dla przekazania do organów opiekuńczych. Historyk został również oskarżony o nielegalne posiadanie broni (art. 222 kodeksu karnego), gdyż znaleziono u niego kawałek lufy od starego karabinu myśliwskiego.

W lipcu 2017 r., po zbadaniu dostępnych materiałów, Centrum Obrony Praw Człowieka „Memoriał” doszło do wniosku, że sprawa karna została sfałszowana, i uznało Dmitrijewa za więźnia politycznego.

W kwietniu 2018 r. sąd w Pietrozawodsku oczyścił go z zarzutów dotyczących przemocy seksualnej i skazał go na 2,5 roku ograniczenia wolności na podstawie art. 222. Jednak kilka miesięcy później, w czerwcu 2018 r., uniewinnienie zostało anulowane, a Dmitriew ponownie został aresztowany już pod zarzutem wykorzystywania seksualnego adoptowanej córki (paragraf „b” części 4 artykułu 132).

Ten wznowiony proces trwa do dziś.

Sprawa Dmitrijewa wywołała ogromny rezonans w Rosji i za granicą

W październiku 2019 r. ponad 200 osób publicznych w Rosji poparło szefa karelskiego „Memoriału”, domagając się uczciwego procesu, zwolnienia z aresztu, zaapelowano o jego uwolnienie. Podobny apel podpisało ponad 400 naukowców, artystów i polityków z Europy i Stanów Zjednoczonych, w tym m.in. Swietlana Aleksiejewicz, Johnattan Littel.

Był też list do Putina podpisany m. in. przez Agnieszkę Holland, Olgę Tokarczuk, Maję Komorowską, Daniela Olbrychskiego i innych znanych polityków, artystów, pisarzy, reżyserzy z Europy i Ameryki, w którym wezwali go do zaprzestania prześladowań historyka: „Równolegle do procesu Dmitrijewa mają miejsce próby przepisywania na nowo historii miejsca pamięci Sandarmoch (…) Wszystkie dostępne informacje na temat zarzutów postawionych Dmitrijewowi i przebiegu procesu przekonują nas, że jest on niewinny, a prawdziwą przyczyną prześladowań jest jego działalność zawodowa”.

Unia Europejska dwukrotnie występowała z oficjalnymi oświadczeniami w sprawie Dmitrijewa przypominając Rosji o konieczności wypełniania międzynarodowych zobowiązań w sferze praw człowieka i praworządności: 21 maja 2020 roku na Stałej Radzie OBWE i 27 maja 2020 roku na posiedzeniu Komitetu Ministrów Rady Europy. 21 maja 2020 roku także Wielka Brytania wystąpiła z oświadczeniem w sprawie Jurija Dmitrijewa.

O sprawie Dmitrijewa pisali „New York Times”, „Le Monde”, włoska “Il Fatto Quotidiano”, „Wyborcza”.

Za prawdziwy powód prześladowań historyka obrońcy Dmitrijewa uznają jego działalność zawodową – czyli badanie zbrodni stalinizmu. Od lat 1980. Jurij Dmitrijew pracował w archiwach i lasach karelskich w poszukiwaniu tajnych cmentarzy, na których pochowane są ofiary stalinowskiego terroru. Dzięki jego staraniom największy z tych cmentarzy – Sandarmoch – stał się miejscem pamięci o międzynarodowej sławie porównywalnej z miejscem pamięci w Katyniu. Wśród zabitych w Sandarmochu było wielu cudzoziemców – wiadomo o 253 Polakach, którzy zostali tam rozstrzelani.

Wśród pomników wzniesionych tam przy udziale Dmitrijewa znajduje się polski krzyż. Zasługi historyka dla Polski odnotowano w 2016 roku – został odznaczony „Krzyżem Zasługi” za zachowanie pamięci o polskich obywatelach. Niecałe sześć miesięcy później został aresztowany. Tłem prześladowania Dmitrijewa są próby przepisywania historii Sandarmochu na nowo w taki sposób, że pochowane tam ofiary egzekucji dokonanych przez NKWD przedstawiane są jako ofiary II wojny światowej, poległe w okresie, gdy okolice Sandarmochu znajdowały się pod fińską okupacją. Obrońcy Dmitriejwa bronią zarazem własnego prawa do upamiętnienia zamordowanych przodków.

Sam Jurij Dmitrijew przebywając w areszcie nie przerywa swojej pracy – dzięki pomocy przyjaciół i współpracowników w ciągu trzech lat przygotował do publikacji trzy książki, z których ostatnia, „Miejsce pamięci Sandarmoch”, została wydana w grudniu 2019 r. (Wcześniej w 2017 r. ukazały się książki „Czerwony Bór” i „Ojczyzna pamięta o nich. Księga pamięci narodu karelskiego”).

Jurij Dmitrijew jest niewinny i powinien zostać uwolniony – oświadczenie Memoriału

Dobiega końca drugi proces sądowy nad Jurijem Dmitrijewem, historykiem, szefem karelskiego oddziału stowarzyszenia „Memoriał”, naszym przyjacielem, kolegą, współpracownikiem.

Jurij Dmitrijew przywrócił z niebytu imiona wielu tysiący ludzi, ofiar państwowego terroru politycznego w naszym kraju. Ponad 30 lat swojego życia poświęcił badaniu historii GUŁAGu w Karelii. Dmitrijew wniósł ogromny wkład w odnalezienie masowych grobów ofiar stalinowskiego terroru w Sandarmochu i Krasnym Borze. Teraz w tych miejscach co roku odbywają się uroczystości upamiętniające, w których bierze udział wiele osób nie tylko z Rosji, lecz i innych krajów.

To właśnie ta praca Dmitrijewa, która zyskała międzynarodowy rezonans, ściągnęła na niego nieszczęście.

Teraz, gdy w naszym kraju represje polityczne znowu stają się codziennością, gdy prawda o przeszłości nie wpisuje się w państwową koncepcję historii – ewidentnie wrogi stosunek władz do działalności na rzecz zachowania pamięci o państwowym terrorze politycznym w przeszłości.

Na tym tle powstała „sprawa Dmitrijewa”.

Ci, którzy ją inicjowali, chcieli nie tylko powstrzymać pracę historyka i działacza społecznego, lecz i zniesławić jego imię.

Oświadczamy: nie ma żadnych wątpliwości co do niewinności Jurija Dmitrijewa, nie ma wątpliwości, że oskarżenie zostało sfałszowane.
Nic dziwnego, że pierwszy proces sądowy nad Dmitrijewem zakończył się jego uniewinnieniem. Ale fałszerze nie mogli pogodzić się z porażką. Na przeków oczywistemu, „nie zauważając” bardzo szerokiej kampanii, która objęła Rosję i wiele innych krajów, chcą się rozprawić z niewygodnym człowiekiem.

Jeśli zapadnie wyrok skazujący, będzie to hańbą dla naszego kraju.

Żądamy wolności dla więźnia politycznego Jurija Dmitrijewa

Zarząd Międzynarodowego Historyczno-Edukacyjnego,
Prawoobrończego i Dobroczynego Stowarzyszenia „Memoriał”
Moskwa, 7 lipca 2020 roku

Konferencja prasowa

10 lipca o 12:00 czasu moskiewskiego odbędzie się zorganizowana przez Memoriał konferencja prasowa online, gdzie adwokat i memorialcy opowiedzą, jak się toczy sprawa i odpowiedzą na pytania dziennikarzy. W konferencji planują wziąć udział dziennikarze m. in. z The Guardian, Republiki, włoskich agencji Huffington Post i AGI i wielu innych.

Link do akredytacji on-line:
The case of Dmitriev. Press conference on the eve of the verdict – English
Дело Дмитриева. Пресс-конференция накануне приговора – Русский

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas