FSB zatrzymało dziennikarza w związku z podejrzeniem o zdradę stanu

FSB we wtorek 7 lipca zatrzymało byłego dziennikarza „Kommersanta” i doradcę szefa Roskosmosa (Rosyjska agencja kosmiczna), Iwana Safronowa, w związku z podejrzeniem o zdradę stanu (275 Kodeksu karnego, na mocy tego artykułu grozi mu od 12 do 20 lat więzienia). Sąd aresztował Iwana Safronowa na dwa miesiące.

Na wniosek śledztwa rozprawa ta będzie się odbywała przy drzwiach zamkniętych, bo dotyczy oskarżenia o zdradę stanu.

Przeszukanie odbyło się również w mieszkaniu redaktora naczelnego gazety „Chołod (Chłód)”, byłej korespondentki „Meduza” Taisii Bekbułatowej, która wcześniej była w bliskim kontakcie z Safronowym. Bekbułatowa została przesłuchana i podpisała oświadczenie o zachowaniu poufności.

Zostało opublikowane nagranie zatrzymywania Safronowa przez funkcjonariuszy FSB.

Według kontrwywiadu Safronow przekazał przedstawicielowi służb specjalnych jednego z krajów NATO informacje o „współpracy wojskowo-technicznej, obronie i bezpieczeństwie”. Przed siedzibą FSB Na Łubiance odbyli się pojedyncze pikiety, byli zatrzymywania pikietujących. „Nowaja Gazieta” i RBK wyjaśniają szczegóły sprawy.

В ожидании решения по избранию меры пресечения.

Posted by Ivan Pavlov on Tuesday, July 7, 2020

 

Jak powiadomił adwokat Safronowa Iwan Pawłow, były dziennikarz jest podejrzany o przekazywanie czeskim tajnym służbom informacji niejawnych o współpracy wojskowej Rosji z krajami Bliskiego Wschodu. Według śledczych stało się to w 2017 r., kiedy Safronow pracował w „Kommersancie”.

Jak uważa śledztwo ostatecznym odbiorcą danych były Stany Zjednoczone.

Zdaniem prawnika wydarzenia związane ze sprawą obejmują okres od 2012 r., kiedy rzekomo zwerbowano Safronowa. Według śledztwa w 2017 r. oskarżony rzekomo otrzymał zadanie od nienazwanego przedstawiciela czeskich służb specjalnych, a nieco później przekazał mu informacje o współpracy wojskowej między Rosją a krajami Bliskiego Wschodu.

18 marca 2019 r. w gazecie „Kommersant”, w której wówczas pracował Safronow, opublikowano jego artykuł o planach Rosji dostarczenia bojowników Su-35 do Egiptu. Kilka miesięcy później wszczęto postępowanie administracyjne przeciwko „Kommersant” w sprawie ujawnienia informacji reprezentujących stan lub inną tajemnicę specjalnie chronioną przez prawo, po czym artykuł został usunięty ze strony internetowej publikacji. Jak podaje jeden ze znajomych Safronowa dziennikarz został już przesłuchany w związku z tą publikacją w FSB.

Dochodzenie uważa, że ​​Safronow przesłał wrażliwe dane przez Internet. Nie ma jednak dowodów na to, od kogo mógłby je otrzymać.

„Iwan bezapelacyjnie łączy to [jego aresztowanie] ze swoją profesjonalną, dziennikarską działalnością” – powiedział prawnik. Według Pawłowa sprawa karna została otwarta 6 lipca. „Ale ma już siedem tomów, zszytych i ponumerowanych, z grzbietami. Zdarza się to rzadko, nawet po latach wstępnego dochodzenia. Wasz kolega był obserwowany od bardzo dawna”, powiedział obrońca dziennikarzom.

Iwan Safronow został doradcą szefa Roskosmosu Dmitrija Rogozina w maju 2020 r. Przed dołączeniem do korporacji państwowej pracował jako specjalny korespondent w gazecie „Kommersant” (w latach 2010–2019), a po jej odejściu pracował jako dziennikarz w gazecie „Wiedomości”. Był zaangażowany w omawianie działań współpracy wojskowej i wojskowo-technicznej, problemów kompleksu wojskowo-przemysłowego i przemysłu kosmicznego.

W Roskosmosie powiedzieli, że zatrzymanie zastępcy szefa korporacji państwowej nie ma związku z jego pracą. Dmitrij Rogozin, którego doradcą był Safronow od dwóch miesięcy, podkreślił, że Safronow nie miał dostępu do informacji niejawnych. „Nie wątpiłem w jego wysoki profesjonalizm i przyzwoitość”, zauważył Rogozin.

„Kommersant” uważa, że ​​oskarżenia przeciwko dziennikarzowi o zdradzie są absurdalne. Gazeta „Wiedomości” nazwała go patriotą swojego kraju. Wspierają go inne media. Domagają się otwartego procesu.

„Wielu z nas pracowało z Iwanem i zna go jako wyjątkowo uczciwą i przyzwoitą osobę, z którą pojęcie «zdrady» jest nie do powiązania”, czytamy w oświadczeniu RBK.

Dziennikarze wybrali się na pojedyncze pikiety w celu poparcia Safronowa przy budynku FSB na Łubiance, zatrzymano ponad 20 osób, sporządzono dla nich protokoły dotyczące kilku rodzajów przestępstw: w sprawie nieprzestrzegania przepisów nadzwyczajnych (art. 20.6.1 Kodeksu wykroczeń administracyjnych), w związku z naruszeniem procedury postępowania publicznego zdarzenia (część 5 art. 20 ust. 2 kodeksu wykroczeń administracyjnych) dotyczące naruszenia zasad postępowania (art. 20 ust. 2 kodeksu wykroczeń administracyjnych).

„Kontrwywiad działa skutecznie, sprawa nie jest związana z działalnością dziennikarską, nie musi być objęta szczególną kontrolą Kremla”, skomentował areszt Iwana Safronowa sekretarz prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow. „Wiemy, że FSB wydało już oświadczenie. Jest oskarżony o zdradę stanu. W przekazywaniu tajnych danych do zagranicznego wywiadu”, dodał.

Kreml uważa również, że „absolutnie nie ma potrzeby” powiadamiać Władimira Putina o tym, co się stało.

Iwan Safronow starszy

Iwan Safronow młodszy jest synem dziennikarza wojskowego „Kommersanta” Iwana Safronowa starszego, który zmarł w 2007 roku w niejasnych okolicznościach.

Kim był i jak umarł ojciec Iwana Safronowa

Safronow starszy się pojawił w gazecie „Kommersant” w 1997 roku, zaraz po przejściu na emeryturę jako podpułkownik. Wcześniej przez wiele lat pracował w sektorze obronnym i kosmicznym, a przez kilka lat służył w służbie prasowej rosyjskich sił kosmicznych.

Safronow pracował w „Kommersancie” przez ponad dziesięć lat, gdzie pisał o siłach zbrojnych, kompleksie wojskowo-przemysłowym i współpracy wojskowo-technicznej z zagranicą.

Na początku 2007 r. Safronow przygotowywał materiały dotyczące dostaw rosyjskiej broni – myśliwców Su-30 i systemów rakiet przeciwlotniczych S-300V – do Syrii i Iranu. Dziennikarz powiedział także kolegom, że ma informacje o kontaktach już zawartych z Syrią w sprawie dostaw systemów rakiet przeciwlotniczych i systemów armatnich Pantsir-C1, myśliwców MiG-29 i pocisków taktycznych Iskander-E. Jednak nie zamierzał tego jeszcze ujawniać: niektóre źródła ostrzegały dziennikarza, że ​​jeśli zostanie podany do publicznej wiadomości, FSB wszcznie przeciwko niemu postępowanie karne w sprawie ujawnienia tajemnic państwowych. Jednocześnie wielokrotnie ujawniono przypadki ujawnienia tajemnic państwowych w publikacjach Iwana Safronowa, ale nigdy nie postawiono mu zarzutów. Tym razem, według źródła, służby specjalne zamierzały „zakończyć sprawę”.

„Tego dnia Iwan Safronow zadzwonił do redakcji i ostrzegł, że podyktuje artykuł o białoruskim planie dostaw broni do Syrii i Iranu. Jednak materiał ten nigdy nie został przyjęty przez redakcję”, napisał Kommersant.

2 marca 2007 r. Iwan Safronow starszy zmarł po wypadnięciu z okna klatki schodowej przy wejściu do swojego domu: dziennikarz wspiął się kilka pięter nad swoim i zostawił torbę z zakupami na klatce schodowej. Krewni i przyjaciele Safronowa powiedzieli, że mężczyzna nie miał powodu, aby rozliczać się ze swoim życiem, po czym prokurator wszczął postępowanie karne w sprawie doprowadzenia do samobójstwa. Jednak śledztwo nie znalazło śladu kryminalnego po śmierci dziennikarza i wkrótce sprawa została zamknięta.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas