Wiece przeciwko zmianom konstytucyjnym zakończyły się masowymi aresztami

Czas czytania: 2 min

Zbiór podpisów w sprawie odwołania wyników głosowania nad poprawkami konstytucyjnymi w Moskwie przerodził się w spontaniczną demonstrację i zakończył się masowymi aresztami. Według OWD-Info zatrzymano ponad 140 osób

15 lipca w Moskwie i Petersburgu zorganizowano zbiór podpisów w ramach pozwu zbiorowego z żądaniem unieważnienia wyników głosowania nad poprawkami do Konstytucji. Jak podaje Nowaja Gazeta na Placu Puszkina w Moskwie się zebrało około 1000 osób. Na początku stali w kolejce, aby się podpisać, ale potem po prostu wokół pomnika Puszkina.

Wideo „Precz z homofobiczną władzą”:

W Petersburgu zbiór podpisów rozpoczął się na ulicy Malaja Sadowaja, gdzie również ustawiono się w kolejce. Nowaja Gazeta zgłosiła co najmniej 1000 uczestników, długość kolejki wynosiła ponad 600 metrów. Wśród uczestników byli posłowie zgromadzenia ustawodawczego w Petersburgu Borys Wiszniewski i Maksim Reznik.

Kolejka w Petersburgu – zdjęcie t.me/openrussia_team

Uczestnicy skandowali hasła dotyczące innych rezonansowych tematów, na przykład na rzecz aresztowanego gubernatora Siergieja Furgala i działaczki Julii Cwietkowej. Słychać było „Jesteśmy tu władzą”, „Putin jest złodziejem” i tak dalej.

W Petersburgu spotkanie przebiegło spokojnie, o godzinie 22:26 czasu moskiewskiego uczestnicy byli nadal w kolejce. Pod listem o unieważnieniu głosowania nap poprawkami podpisali się nawet kilku policjantów. W Moskwie, po zakończeniu zbierania podpisów, część uczestników zorganizowała spontaniczną demonstrację, w której wzięło udział około 200-300 osób, pisze Kommersant. Kiedy protestujący, ogłaszając hasła, dotarli do ulicy Pietrowka i próbowali zablokować ruch, policja rozpoczęła masowe aresztowania uczestników tego nieskoordynowanego wiecu. O 21:51 portal Meduza napisał, że ​​Pietrowka została „prawie oczyszczona”.

OWD-Info poinformowało, że w centrum Moskwy zatrzymano 147 osób. Wśród zatrzymanych jest deputowana Julia Galyamina wraz z córką, redaktor naczelny magazynu Rabkor Borys Kagarlitcki, dziennikarz RIA „Nowości” i redaktorka naczelna TJournal Anna Begiashvili.

Demonstracja w Moskwie – zdjęcie t.me/openrussia_team

Wszyscy zatrzymani już są wypuszczone.

Uczestnicy kampanii „Nie!” złożyli wniosek o wiec w Moskwie, ale władze nie zgodziły się na wiec. W zeszłym tygodniu przeszukania odbyli się u Galiaminej (jeden z liderów kampanii „Nie!”), koordynatorów Otwartej Rosji Tatiany Usmanowej i Olgi Gorelik, a także u redaktora naczelnego MBCh Media Siergieja Prostakowa. Czynności dochodzeniowe zostały oficjalnie przeprowadzone w sprawie Jukosu, ale aktywiści powiązali je dokładnie z planowanym wiecem.

Głosowanie nad poprawkami konstytucyjnymi, z których jedna pozwala prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi pozostać u władzy do 2036 r., trwało od 25 czerwca do 1 lipca. Według Centralnej komisji wyborczej 77,92% Rosjan głosowało za przyjęciem poprawek, a 21,27% przeciw.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas