„Susły biegną!”: bicie obywateli w Rosji staje się coraz bardziej powszechne

Czas czytania: 3 min

Czy nadal dobrze sypiasz? Czy nadal sądzisz, że bezprawie dotyczy wyłącznie opozycji? Prawdopodobnie uwierzyła w to również rodzina z Kaliningradu, której dotyczy lipcowa historia, która została opowiedziana na kanale Telegram „Podnoszenie”. Policja zapukała do drzwi mieszkania Anatolija o drugiej w nocy i zażądała wpuszczenia ich na przeszukanie. Jak się później okazało, na jego nieszczęście, funkcjonariusze ochrony pomylili adres.

Przedmiotem ich zainteresowania był w rzeczywistości administrator sieci społecznościowej, w której opublikowano wideo z obraźliwą wypowiedzią i znieważeniem policjanta, ale strażnicy się pomylili. Spieszyli się, bo sprawa, jak rozumiemy, nie cierpi zwłoki – obrażony honor nie może czekać do rana. Pracownicy oddziału „Grzmot” wycięli drzwi piłą łańcuchową, włamali się do mieszkania, pobili ojca rodziny na oczach żony i dziecka, skonfiskowali komputery i kamerę wideo. Teraz Anatolij złożył oświadczenie w organach ścigania w celu wyjaśnienia na temat przeprowadzonej operacji specjalnej. Ale co tu wyjaśniać? Poprawka do konstytucji została przyjęta, a poprawka nie jest postanowieniem prokuratora. Trzeba podziękować, że nie było strzałów.

W Jekaterynburgu straż rosyjska zabiła podejrzanego o kradzież czterech rolek tapet we własnym mieszkaniu na oczach jego ojca za to, że pomyślał, że są bandytami i próbował obronić się za pomocą gazu pieprzowego. Później okazało się, że osoba zapłaciła za tapetę zgodnie z ceną sklepu. Ale nawet jeśli je wyniósł, przywłaszczając sobie, czy to oznacza, że ​​człowiek może zostać zastrzelony z broni służbowej? W Jekaterynburgu – tak. Nadal nie ma winnych śmierci młodego człowieka i jest mało prawdopodobne, że coś się zmieni. Na tym tle regularne doniesienia o biciu i zastraszaniu cywilów przez tych, którzy kiedyś mieli chronić ich pokój i porządek, wydają się niemal przysługą.

Wideo z lokalu wyborczego w St. Petersburgu nr 2219 pokazuje, jak w jeden z dni ogólnorosyjskiego głosowania policjant i obserwator zaatakowali dziennikarza Dawida Frenkla, ale kto teraz wierzy w bezstronność kamer wideo, jeśli są one wyprodukowane za granicą? Nadają się tylko do wydawania mandatów za wykroczenia drogowe, ale jako dowód w przypadku stróżów prawa z reguły są za słabi, a sądy ich nie uwzględniają. Frenkelowi złamano rękę, a później sporządzono przeciwko niemu trzy protokoły administracyjne: o nieposłuszeństwie policji, ingerencji w pracę komisji wyborczej i naruszeniu reżimu samoizolacji. Ostatni protokół jest szczególnie elegancki, ponieważ tego dnia każda żywa istota była wzywana do głosowania. Cóż, obywatelski obowiązek należy wypełniać nawet pod groźbą sankcji.

Zastępca kierownika wydziału FAS ds. Gazownictwa Maksym Timofiejew złożył skargę do ETPC z powodu złamanej nogi, złamania nabył na policji w listopadzie ubiegłego roku. Został oskarżony o pobicie starszej matki, która, jak sama twierdziła, upadła i uderzyła się o róg łóżka. W skardze zarzuca się, że złamanie przemieszczeniowe stawu kolanowego prawej nogi mogło zostać dokonane jedynie przy użyciu siły fizycznej i jedynie celowo. Przeciągnęli Timofiejewa za róg i naciskając jak na dźwignię na jego nodze, złamali mu staw kolanowy, ponieważ teraz staw jest uszkodzony, konsekwencje pozostaną na całe życie. Sprawa karna o wyrządzenie krzywdy Timofiejewowi nigdy nie została otwarta, a Komitet Śledczy nie odpowiedział na to oświadczenie. Władze rosyjskie, wzywane do ochrony praw obywateli, wolą milczeć w szerzących się „niezręcznych” sprawach. W ciągu ostatniego roku Rosja zapłaciła ponad 1,1 mld rubli na roszczenia ETPC, ale zmiany w Konstytucji mogą uchronić ją przed takimi wydatkami.

W Magnitogorsku lokalna publiczność opublikowała film, w którym dwóch policjantów biło leżącego na podłodze młodego mężczyznę, który przyszedł do sklepu bez maski. Biuro Komitetu Śledczego odmówiło wszczęcia sprawy karnej, nie odnotowano bowiem przedmiotu przestępstwa. W ostatnim czasie było to powszechna i naturalna z punktu widzenia rosyjskiego prawa interakcja między obywatelami a policją. Rosjanie istnieją po to, by płacić podatki i zatwierdzać poprawki, a ich mózgi są dostosowywane do duchowych więzi i tradycji poprzez kary cielesne.

Putin przyznał bohaterowi Federacji Rosyjskiej, głowie Republiki Czeczeńskiej Ramzanowi Kadyrowowi kolejny stopień wojskowy generała dywizji. Ostatnie wyczyny generała były aktywnie omawiane przez prasę. Wiadomo, że Kadyrow przekonał wszystkich niezadowolonych mieszkańców Czeczenii do przeprosin, nalegał na dodatkowe przeprosiny od Prezydenta Ukrainy, zażądał przeprosin od Pompeo i został sfotografowany na tle karabinów maszynowych. Następnie najprawdopodobniej przeprosi Czeczen, który niedawno mówił o torturach i gwałcie, którym został poddany w celu wymuszenia go do zeznania za przestępstwa innych ludzi. Ludzie, którzy przepraszają za prześladowania, obrażanie i poniżanie, stali się symbolami reżimu Kadyrowa.

Sąd zwolnił z aresztu pracowników kolonii jarosławskiej, którzy bili więźniów z okrzykami „Susły biegną!”. Skandal był związany z opublikowaniem przez “Nową Gazetę” filmu, w którym około dziesięciu pracowników IK-8 ustawionych wzdłuż korytarza zmusiło więźniów do biegania. Niektórzy biją skazańców rękami i nogami, „aby przyspieszyć”. Wypuścili i słusznie. Po co ich teraz trzymać? Cała Rosja odtąd przypomina ten korytarz, w którym kopnięcia i maczugi (zwykle w przenośnym sensie, ale także, jak pokazują powyższe przypadki, w dosłownym) obywatele otrzymują przyspieszenie. Patrząc na kilkudniowe głosowanie na pniach i w bagażnikach z frekwencją, jaką zapewnia presja administracyjna i bezwstydna agitacja, można usłyszeć okrzyki: „Susły biegną!”.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas