Sprawa karna przeciwko deputowanej Galiaminej za naruszenia na wiecach

Deputowana z Moskwy jest oskarżona o naruszenia przy organizacji wiecu przeciwko zmianom konstytucji, który się odbył 15 lipca w Moskwie. Sama Julia Galiamina powiedziała RBK, że uważa sprawę przeciwko sobie za motywowaną politycznie.

W sobotę 1 sierpnia w jej mieszkaniu i na daczy przeprowadzono przeszukania, konfiskowano jej komputer i telefony. Nałożony jest areszt domowy z zakazem wyjeżdżać poza Moskwę.

Jak podaje strona internetowa Komitetu Śledczego (KS), wszczęto postępowanie karne przeciwko Julii Galiaminej za powtarzające się naruszenia podczas organizacji wieców.

Jak poinformował KS, na początku lipca Galiamina opublikowała w Internecie i na portalach społecznościowych hasła wzywające do udziału w nieskoordynowanym wiecu 15 lipca w Moskwie przeciwko zmianom w konstytucji. Wtedy na wiec przybyło co najmniej 150 osób – poinformował Komitet Śledczy. „Jednocześnie wcześniej Galiamina była wielokrotnie pociągana do odpowiedzialności administracyjnej za popełnienie przestępstw z art. 20.2 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Federacji Rosyjskiej, w ciągu ostatnich 180 dni, z naruszeniem wymogów obowiązujących przepisów”, głosi komunikat.

Działania Galiaminej, zmierzające do wielokrotnego lekceważenia norm prawa administracyjnego, mają charakter celowy i podlegają ocenie z punktu widzenia kodeksu karnego – podsumował Komitet Śledczy.

Julia Galiamina powiedziała RBK, że o nowej sprawie karnej dowiedziała się tylko z mediów, nie otrzymała żadnych oficjalnych wiadomości. „Uważam, że to jest polityczna presja na mnie jako politycznego przeciwnika Putina, dlatego wywierają na mnie presję”, komentowała deputowana w piątek 31 lipca. Jednak już w sobotę przyszli do niej policjanci z przeszukaniami.

„Nikt nie wyjaśnił, czego dokładnie szukał, prawdopodobnie dlatego, że w ramach art. 212 można szukać jedynie plakatów do pikiet. Oczywiste jest, że poszukiwania są częścią kampanii wywierania presji moralnej”, powiedział sekretarz prasowy Julii Nikolai Kasjan.

Zgodnie z artykułem 212.1 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej (powtarzające się naruszenie ustalonej procedury organizowania lub przeprowadzania wiecu) Galiamej grozi grzywna w wysokości od 600 tys. do 1 mln rubli (30 tys. – 51 tys. zł) oraz kara pozbawienia wolności do pięciu lat. Przedstawiciel posłanki w rozmowie z Interfax nazwał już jej postępowanie karne „motywowane politycznie”.

Na placu Puszkinskaja wieczorem 15 lipca rozpoczął się wiec protestacyjny przeciwko zmianom w konstytucji, którego uczestnicy zebrali podpisy pod unieważnieniem wyników głosowania nad poprawkami. Na placu wtedy zgromadziło się kilkaset osób. Następnie część demonstrantów udała się na marsz wzdłuż bulwaru Strastnoj, gdzie rozpoczęły się aresztowania. W wiecu wzięła udział Julia Galiamina, była też wśród zatrzymanych.

W późniejszym okresie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło informację o 132 zatrzymanych.

Na swoim kanale Telegram Galiamina skomentowała również nową sprawę karną i zatrzymania. „Wszystkie zatrzymania, które mogły stanowić podstawę sprawy na podstawie 212.1 Kodeksu karnego, były nielegalne, a [mój prawnik] Michaił Biriukow i ja będziemy nadal odwoływać się od nich do przed ETPC”, napisała Galiamina.

Deputowana była wielokrotnie aresztowana z powodu niesankcjonowanych wieców. I tak na początku sierpnia 2019 r. została aresztowana na 15 dni po protestach 27 lipca za udział w akcji „zakłócającej funkcjonowanie ośrodków podtrzymywania życia, infrastruktury transportowej lub społecznej, łączności i ruchu pieszego”.

Pod koniec tego samego miesiąca została aresztowana na dziesięć dni za publikację na Facebooku wzywającej do udziału w nieskoordynowanym wiecu w sprawie wolnych wyborów w dniu 3 sierpnia.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas