Dzisiaj odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie moskiewskiej deputowanej Julii Galiaminej

W Moskiewskim sądzie rejonowym dzisiaj odbędzie się posiedzenie sądu przy drzwiach zamkniętych w sprawie deputowanej Julii Galiaminej, której zarzuca się wielokrotne naruszanie trybu wykonywania czynności publicznych. Polityczka powiedziała o tym w radiu Echo Moskwy.

„Dziś jest pierwsze spotkanie. Ze względu na koronawirus odbędzie się ono za zamkniętymi drzwiami, co narusza nie tylko moje prawa, ale także prawa moich wyborców, którzy chcą wiedzieć, co się dzieje w procesie ich zastępcy. Teraz Sąd Miejski w Moskwie wydał orzeczenie o zakończeniu wizyty w sądach. Jeśli się zatrzyma, oznacza to, że konieczne jest odłożenie spraw, które można odłożyć, a moja sprawa nie jest tak pilna. Generalnie uważam, że sprawa powinna zostać zamknięta, ponieważ nie ma tu przedmiotu przestępstwa, a artykuł, na podstawie którego jestem sądzona, jest niezgodny z konstytucją” – powiedziała.

Galiamina dodała, że ​​prześladowania mają charakter czysto polityczny.

„To jest artykuł polityczny. Człowiek jest osądzony za udział w wiecach, w akcjach, na które zezwala art. 31 Konstytucji. Jestem sądzona za zbieranie podpisów pod pozwem przeciwko zmianom w Konstytucji. Jestem deputowaną, co oznacza, że ​​wszyscy moi wyborcy są osądzani osobiście, bo wybrali mnie do obrony swoich praw, w tym prawa do zmiany władzy, i robię to” – powiedziała.

Deputowana podkreśliła, że ​​widzi poparcie swoich wyborców, kolegów posłów i studentów.

Sprawa karna z artykułu 212.1 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej o „powtarzające się naruszenie ustalonej procedury organizowania lub przeprowadzania wiecu” została wszczęta przeciwko posłance miejskiej Julii Galyaminie po zebraniu podpisów w lipcu w ramach pozwu do Sądu Najwyższego o unieważnienie głosowania nad Konstytucją.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas