W Czeczenii pochowany został 18-latek, który ściął głowę nauczycielowi

W rejonie Urus-Martan w Czeczenii pochowany został 18-letni Abdullach (Abdullah) Anzorow. Został zabity przez policjantów we Francji po tym, jak ścinał głowę nauczycielowi. Pierwsze wiadomości o pogrzebie pojawiły się 6 grudnia na portalach społecznościowych.

Pogrzeb odbył się 5 grudnia we wsi Szalarzi, która została poddana kwarantannie po przywiezieniu ciała Anzorowa, poinformował opozycyjny kanał telegram 1ADAT. Do wsi wpuszczano tylko osoby tam zameldowane. „W sąsiednich wioskach są nadal korki ze względu na dużą liczbę osób, które chcą uczestniczyć w pogrzebie”, – pisze 1ADAT wieczorem 6 grudnia.

Filmy nagrane podczas pogrzebu były rozpowszechniane w Internecie. Na nagraniach ludzie towarzyszą ciału Anzorova, owiniętemu w zielony materiał.

W uroczystości wzięło udział około 200 osób – są to krewni i przyjaciele rodziny Anzorowów. W okolicy dyżurowało 65 policjantów.

Według źródzieł Fontanki krewni Anzorowa przywieźli zwłoki zamordowanego Czeczena przez Turcję.

Sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że nie ma wiarygodnych informacji o tym, czy taki pogrzeb miał miejsce. „Jedyne, co można powiedzieć z całą pewnością, że to oczywiście był akt terrorystyczny, który nie może wywołać nic innego, jak tylko głębokie potępienie i odrzucenie… Tutaj temat jest absolutnie jednoznaczny: mówimy o mordercy, mówimy o terroryście, a jego działania są absolutnie potępione i są gorszący. To wyczerpująca ocena tej sytuacji”. – powiedział w rozmowie z dziennikarzami.

Po zabójstwie nauczyciela Samuela Paty, francuski prezydent Emmanuel Macron powiedział, że miał miejsce „typowy islamistyczny atak terrorystyczny”. Macron powiedział również, że jako prezydent będzie bronił prawa do „mówienia, rysowania, pisania, myślenia”.

Następnie w krajach islamskich rozpoczęły się działania przeciwko Macronowi. W Moskwie odbyło się kilka wieców przeciwko karykaturom Proroka Mahometa, uczestnicy jednego z nich spalili portret Macrona. Głowa Czeczenii Ramzan Kadyrow nazwał prezydenta Francji „terrorystą”.

Ulica w czeczeńskiej wiosce Szalarzi „zmieniła nazwę” na cześć 18-letniego Abdullacha Anzorowa

Jak podaje kanał telegram „Podjom”, mieszkaniec wioski Szalarzi zamieścił na Instagramie zdjęcie z płytką przylutowaną do wspornika rury gazowej z podpisem: „Ulica nazwana na cześć prawdziwego mężczyzny”.

Sądząc po zdjęciu, „zmiana nazwy” nie miała charakteru oficjalnego i była wyrazem opinii zwykłego mieszkańca Czeczenii.

—–

W połowie października 18-letni Anzorow ściął głowę nauczyciela historii Samuela Paty. Przyczyną stał sę wykład z karykaturami proroka Mahometa. Le Parisien donosił, że młody człowiek był powiązany z terrorystami, komunikował się z pewnym islamistą z Syrii. Krewni Anzorowa powiedzieli, że od zeszłej wiosny zaczął dawać się ponieść radykalnym pomysłom, przestał słuchać muzyki, pić alkoholu i komunikować się z kobietami.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas