Putin: jeśli ktoś prawie umarł, nie jest to powód do wszczęcia sprawy

„Nie możemy wszcząć sprawę karną by zweryfikować okoliczności incydentu z otruciem lidera opozycji Aleksieja Nawalnego, ponieważ nie ma na to dowodów” – powiedział 10 grudnia Władimir Putin podczas spotkania z członkami Rady Praw Człowieka przy prezydencie Rosji (RPC).

Prezydent znów nie nazwał Nawalnego po nazwisku, a jedynie wspomniał o nim jako o „znanej osobie zaangażowanej” w jedną z „głośnych spraw”. „Trwa sprawdzanie okoliczności sprawy. Po prostu nie możemy tego zrobić w ramach postępowania karnego, bo nie ma materiałów” – cytuje Putina kremlowska służba prasowa.

Stwierdził, że rosyjska prokuratura nadal nie otrzymała oficjalnych raportów ani próbek biologicznych Aleksieja Nawalnego, a rosyjskich specjalistów nie zaangażowano we wspólną pracę. „Nasi ludzie są gotowi wyjechać za granicę – do Francji, Niemiec i Holandii, do specjalistów, którzy twierdzą, że znaleziono tam trujące środki bojowe. Nikt nas nie zaprasza. Zaprosiliśmy do siebie. Oni do nas nie przyjeżdżają” – powiedział Putin.

Prezydent przyznał, że w sytuacji z Aleksiejem Nawalnym „może być wszystko”, ponieważ „zdarzały się przypadki zatruć w naszej najnowszej historii”. Jednocześnie powiedział, że Rosji należy pokazać materiały w tej sprawie, ale „nikt nic nie przekazuje nam”. Według Putina Rosja jest gotowa przyjąć dokumenty: „Pokażcie nam, gdzie jest ten Nowiczok”.

Członek RPC Nikolaj Swanidze, zgodnie z transkrypcją Kremla, przerwał prezydentowi. Powiedział, że „mężczyzna prawie umarł” i zapytał, czy można wszcząć postępowanie karne w sprawie otrucia Nawalnego w Rosji. „Nie, nie można” – odpowiedział Władimir Putin. „Ponieważ jeśli ktoś prawie umarł, nie oznacza to, że musisz wszcząć sprawę karną”. Powtórzył, że sprawdzają okoliczności sprawy. „Zgodnie z moją prośbą prokuratura i komitet śledczy są w to zaangażowane. Analizowane są materiały, którymi dysponują nasze organy śledcze. Jesteśmy na to gotowi”.

Posiedzenie Rady Praw Człowieka odbyło się 10 grudnia, w przededniu publikacji stenogramu. W dniu spotkania telewizja nie transmitowała części spotkania, w której mówiono o opozycjonistach Aleksieje Nawalnym i Borysie Niemcowie. Jednocześnie Władimir Putin powiedział, że sprawa zabójstwa Borysa Niemcowa „musi zostać sfinalizowana”.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas