Putin podpisał szereg represyjnych ustaw

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w środę 30 grudnia pakiet ustaw, które zaostrzają regulacje dotyczące Internetu i życia społecznego, a także wprowadzają gwarancje anonimowości dla funkcjonariuszy bezpieczeństwa i funkcjonariuszy organów kontrolnych. Pisaliśmy już wcześniej szczegółowo o tych ustawach tu i tu.

Kilkanaście ustaw bardzo szybko przeszły trzy czytania w Dumie Państwowej i dosłownie za dwa dni zatwierdzone zostały przez Radę Federacji. Pod koniec 2020 roku cały zostały podpisane przez prezydenta Putina. Ustawy weszli w życie 1 stycznia 2021 roku.

Wśród nich jest prawo dające agencji Roskomnadzor (Federalna służba nadzoru w sferze komunikacji, technologii informacyjnej i środków masowego przekazu) prawo do blokowania lub spowalniania dostępu do zagranicznych platform internetowych, które „ograniczają ważne informacje na terytorium Federacji Rosyjskiej” i „pozwalają na «dyskryminację materiałów z rosyjskich mediów»”. Mowa o Facebooku, Twitterze i YouTubie, który zablokował konta szeregu publikacji państwowych, a także rzekomo ograniczył promocję materiałów posiadacza znanego prezentera telewizyjnego i propagandystę Władimira Sołowjowa.

Putin podpisał też ustawę zobowiązującą portale społecznościowe z ilością dziennych użytkowników ponad 500 tys. do rejestracji w Rosji, moderowania treści poprzez usuwanie nielegalnych materiałów z punktu widzenia rosyjskiego prawa oraz prowadzenia rejestru skarg użytkowników. Dla naruszających ustawa nakłada kary sięgające nawet 10 proc. rocznych przychodów, co w przypadku Facebooka i Twittera może wynieść ponad 1 mld rubli rocznie (około 50 mln zł).

Jednocześnie Prezydent zatwierdził zmiany w art. 128 ust. 1 kodeksu karnego, które wprowadzają realne – do 2 lat – kary pozbawienia wolności za zniesławienia w Internecie i innych otwartych źródłach, nawet jeśli zniesławienie to dotyczy „osób nieokreślonych indywidualnie”. Do tej pory grzywny lub przymusowa praca były wykorzystywane za zniesławienie, podczas gdy nowe poprawki wprowadzają pracę przymusową i karę pozbawienia wolności.

Tego samego dnia prezydent podpisał ustawę, pozwalających na uznawanie osób fizycznych za „agentów zagranicznych”. Mogą to być obywatele otrzymujące pieniądzę z zagranicy i biorące udział w życiu politycznym lub prowadzący „ukierunkowane zbieranie informacji z zakresu wojskowej lub wojskowo-technicznej działalności państwa”, które można wykorzystać przeciwko bezpieczeństwu Rosji.

Wraz z ustawą wprowadzono zmiany w artykule 330.1 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, wprowadzającym odpowiedzialność karną dla „zagranicznych agentów”. Kara za niezgłoszenie się do Ministerstwa Sprawiedliwości, uchylaniu się od rejestracji jako „agent zagraniczny” oraz naruszeniu procedury dotyczącej działalności agenta zagranicznego w mediach wynjsi nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Zaostrza się przepisy dotyczące jednoosobowych pikietów. Zgodnie z zatwierdzoną przez prezydenta ustawą, sądy będą mogły uznać za wiec nawet kolejkę z ludzi, mających zamir wziąć udział w jednoosobowej pikiecie. Dziennikarzom zakazuje się jednoczesnego relacjonowania i uczestniczenia w wiecach.

Jeśli podczas wieców ruch uliczny zostanie zablokowany na drogach, autostradach i ulicach miast, sprawcom grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Jednocześnie odpowiedzialność karna powstanie, nawet jeśli zamknięcie drogi nie pociągnie za sobą poważnych konsekwencji.

Władze postanowiły towarzyszyć dokręcaniu śrub legislacyjnych dodatkowymi gwarancjami dla sił bezpieczeństwa i urzędników. Putin podpisał ustawę zakazującą ujawniania informacji o życiu prywatnym i majątku wojskowym, pracownikach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Rosgwardii, agencji ochrony, a także funkcjonariuszach organów regulacyjnych, w tym Federalnej Służby Podatkowej, Federalnej Służby Celnej, Rosfinmonitoring, Służba antymonopolowa i Izby Obrachunkowej.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas