W Rosji odbyły się kolejne wiece poparcia Nawalnego i więźniów politycznych

Protesty, zatrzymania i znowu śnieżki: co działo się na ulicach rosyjskich miast wczoraj. Zdjęcia z protestów można obęjrzeć tu: Moskwa, Sankt Petersburg, cała Rosja, zagranica

Wiece odbyły się prawie we wszystkich dużych rosyjskich miastach

31 stycznia w Rosji po raz drugi zwolennicy Aleksieja Nawalnego (założyciela Fundacji walki z korupcją) zorganizowali wiece poparcia polityka, który został aresztowany 17 stycznia na 30 dni po powrocie z Niemiec. Decyzję tę sąd podjął na podstawie zarządzenia szefa Federalnej Służby Więziennej w Moskwie, zgodnie z którym Nawalny został wpisany na listę osób poszukiwanych za systematyczne naruszanie warunków okresu próbnego.

Wiec w Krasnojarsku pod nadzorem policji – zdjęcie Instagram

Protesty odbyli się w Moskwie, Sankt Petersburgu, Kazaniu, Niżnym Nowogrodzie, Saratowie, Czelabińsku, Jekaterynburgu, Jakucku i innych dużych miastach, łącznie w prawie 100 miastach Rosji. W większości przypadków wiece były pokojowe, bez starć z policją i ostrymi zatrzymaniami.

Stołeczna policja poinformowała, że ​​w Moskwie w protestach wzięło udział około dwóch tysięcy osób. W trakcie pierwszej fali protestów tydzień temu, 23 stycznia, oficjalnie ogłoszono dwukrotnie większą liczbę – cztery tysiące. Oficjalne dane są zwykle pięć razy niższe niż rzeczywiste, co oznacza, że liczbę protestujących wczoraj w Moskwe można oszacować na poziomie dziesięci tysięcy osób.

Według szacunków portalu OWD-Info, na moment 9:00 1 lutego liczba zatrzymanych na protestach w całej Rosji przekroczyła pięć tysięcy osób (5135). To największa liczba aresztowań od grudnia 2011 r., kiedy w Rosji też odbywali się masowe protesty po wyborach do Dumy Państwowej. W Moskwie wczoraj zostało zatrzymano 1653 osób, w Sankt Petersburgu – 1159, w Krasnojarsku 194. W innych miastach Federacji Rosyjskiej jest wielu zatrzymanych – w Niżnym Nowogrodzie (182), Twerze (124), Woroneżu i Władywostoku po 122.

Jednocześnie Roskomnadzor (Federalna Służba Nadzoru w sferze komunikacji, technologii informacyjnej i środków masowego przekazu) w niedzielę zagroził portalom społecznościowym wysokimi karami, jeśli nie usuną wpisy o „zawyżonych liczbach uczestników nielegalnych wieców”, a także „o domniemanych incydentach przemocy i starciach, śmierci demonstrantów”.

Na Krymie iw regionach Kaukazu Północnego nie było protestów.

W Moskwie centrum był zablokowany przez policję

Plan zamkniętego centrum Moskwy 31 stycznia. Podjazdy na Kreml są zablokowane, 9 stacji metra jest zamkniętych dla wejścia i wyjścia.

W stolicy policja z samego rana zablokowała ulice i place wokół Kremla, a także 7 stacji metra.

Protestujące dość szybko zareagowali na zakaz się znajdowania w centrum miasta, więc zorganizowali wiec na Placu trzech dworców. Dlatego zamknięta została również znajdująca się w pobliżu stacja Krasnosielskaja i na wszełki wypadek Trubnaja – w pobliżu tej ostatniej podczas wieców 23 stycznia było wielu ludzi.

W mieście działały wzmocnione brygady policji, przygotowano specjalny sprzęt i radiowozy. Podobne przygotowania byli w Petersburgu i innych miastach.

Na kilka dni przed wiecami prokuratura generalna ostrzegła, że ​​rosjanom grozi odpowiedzialność karna za udział w niesankcjonowanych wiecach opozycji. Wcześniej moskiewska policja wydała ostrzeżenie przed akcjami 31 stycznia. W komunikacie podano, że próby zorganizowania nieskoordynowanego wydarzenia publicznego lub prowokacje ze strony jego uczestników „będą postrzegane jako zagrożenie dla porządku publicznego”.

Z Placu trzech dworców protestujący udali się w kierunku aresztu śledczego Matrosskaya Tiszina, w którym przetrzymywany jest Nawalny przed procesem. W stronę funkcjonariuszów sił bezpieczeństwa leciały śnieżki.

Żona Aleksieja Nawalnego, Julia, brała udział w marszu na Matrosskaya Tiszina, kiedy została zatrzymana. Została zwolniona pod obowiązkiem stawiennictwa w sądzie. Został także dziennikarz i prezenter telewizyjny Nikolaj Swanidze. Stwierdził, że znajduje się w centrum Moskwy jako obserwator. „Nie użyli przeciwko mnie przemocy” – powiedział Swanidze. Został zwolniony 20 minut po aresztowaniu.

W Petersburgu wśród zatrzymanych był raper Oksimiron. Należy zauważyć, że 31 stycznia obchodzi urodziny, został również zwolniony bez sporządzenia protokołu.

Według raportu Związku Dziennikarzy Rosji w całej Rosji zatrzymano około 60 pracowników mediów.

To druga fala protestów w Rosji, wywołana aresztowaniem lidera opozycji Aleksieja Nawalnego, który wrócił do Rosji z Niemiec, gdzie po otruciu przechodził rehabilitację. Wielu protestujących zdeczdowali się wyjść na ulice po opublikowanym śledztwie Nawalnego w sprawie Pałacu Putina.

W przededniach niedzielnych demonstracji około 20 liderów i liderek opozycji obywatelskiej w całym kraju zostało wysłanych do aresztu domowego pod różnymi pretekstami.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas
Lub zapraszamy do zakupów w naszym sklepie