Nawalny ogłosił głodówkę

Rosyjski polityk opozycyjny Aleksiej Nawalny, znajdujący się w kolonii karnej w sprawie Yves Rocher, ogłosił głodówkę. Jak informuje BBC, polityk domaga się wizyty lekarza oraz dostępu do leków.

Wcześniej więziony opozycjonista skarżył się na gwałtowne pogorszenie się stanu zdrowia.

Nawalny napisał list do szefa IK-2 (kolonia karna w mieście Pokrow obwodu Włodzimierskiego) Aleksandra Muchanowa, w którym skarżył się na brak dostępu do lekarza i zawiadomił go o rozpoczęciu głodówki. Oświadczenie polityka zostało opublikowane na jego Instagramie.

Dlaczego więźniowie ogłaszają głodówki?
To pytanie zadają sobie tylko ci, którzy nie byli za kratami. Z zewnątrz wszystko wygląda na skomplikowane. Ale od wewnątrz wszystko jest proste: bo nie masz innych metod walki, więc ogłaszasz. Hahaha.
Nie no raczej jest kilka sposobów, ale lepiej je pominąć.
Kto leży w pasiaku, łysy, w okularach na łóżku, z Biblią w rękach?
To ja.
Z Biblią, bo to jedyna książka, jaką mogłem dostać w trzy tygodnie. I na łóżku (super skandaliczne naruszenie zasad), ponieważ rozpocząłem strajk głodowy.
Cóż, co robić?
Mam prawo wezwać lekarza i kupić lekarstwa. Nie dają mi ani jednego, ani drugiego. Ból pleców przeszedł na nogę. Straciłem czucie w niektórych miejscach miejscach prawej, a teraz też i lewej, nogi.. Żarty żartami, ale to już jest irytujące.
A zamiast pomocy medycznej torturują mnie brakiem snu (budzą mnie 8 razy w nocy), a administracja namawia skazanych aktywistów (tzw. „kozłów”) do zastraszania zwykłych skazańców, żeby nie sprzątali wokół mojego łóżka. Wprost mi mówią: „Liosza, przepraszamy, ale zwyczajnie się boimy. To jest obwód Włodzimierski. Życie więźnia jest warte mniej niż paczka papierosów”.
Cóż, to co robić? Rozpocząłem strajk głodowy, domagając się przestrzegania prawa i pozwolenia na wizytę lekarza. Więc leżę głodny, ale na razie z dwiema nogami.
Wy też nie chorujcie 🙂

Departament Federalnej Służby Więziennej (FSIN) Obwodu Włodzimierskiego poinformował, że udziela Nawalnemu wszelkiej niezbędnej pomocy „zgodnie z aktualnymi wskazaniami lekarskimi”.

W komunikacie służby czytamy, że personel kolonii ściśle przestrzega prawa wszystkich skazanych do nieprzerwanego ośmiogodzinnego snu. „W nocy, zgodnie z wymogami prawa, pracownicy robią obchód pomieszczeń mieszkalnych i przeprowadzają wizualną kontrolę obecności skazanych w miejscach do spania. Te środki bezpieczeństwa nie zakłócają snu skazanych” – twierdzi FSIN. .

Poinformowali również, że Nawalny otrzymał kilka kar:„Za powtarzające się naruszenia związane z odmową skazanego pełnienia obowiązków przebywającego w celi, za naruszenie powszechnej dyscypliny, za nieprzestrzeganie codziennej rutyny”. 

Wcześniej sam Nawalny pisał o tych karach.

Rozpatrywanych jest 20 wniosków o karę, między innymi za:
– Wstanie z łóżka 10 minut przed komendą „wstawać”
– Odmowę wyjścia na ćwiczenia, powiedzenie do szefa oddziału: „Chodźmy lepiej na kawę”
– Odmowęoglądania wykładu wideo, nazywanie go idiotycznym
– Założenie koszulki na spotkanie z prawnikami (nie żartuję)

Pogarszający się stan Nawalnego

O pogorszeniu się stanu zdrowia Nawalnego w areszcie poinformowali jego współpracownicy tydzień temu. Według prawników polityk cierpi na silny ból pleców i nie może oprzeć się na prawej nodze.

  1. marca Nawalnego odwiedził  neurolog Federalnej Służby Więziennej, ale ani polityk, ani jego prawnicynie otrzymali diagnozy. Od 22 marca podawano Nawalnemu tylko dwie tabletki ibuprofenu dziennie.

Prawnicy codziennie przyjeżdżają na widzenia z Nawalnym chociaż nie zawsze są wpuszczani Pierwszy raz służba więzienna odmówiła im spotkania 24 marca:  “Przyszli do nas i powiedzieli, że dzień roboczy się skończył i nie dostaniemy się do niego dzisiaj. Powołali się na regulamin i powiedzieli, że jest duża kolejka do innych więźniów, chociaż na widzenia czekało jeszcze tylko  dwóch prawników”, powiedziała wówczas prawniczka Nawalnego Olga Michajłowa.

Następnego dnia rano FSIN skomentował stan Nawalnego. Biuro prasowe administracji wydziału Regionu Włodzimierskiego poinformowało, że lekarze więzienni oceniają stan opozycjonisty jako „stabilny i zadowalający”.

Jeszcze tego samego dnia, 25 marca, prawnikom udało się dotrzeć do Nawalnego. W wyniku wizyty powiedzieli, że polityk jest w „bardzo złym stanie”.

„Odczuwa silny ból w plecach i prawej nodze. Nie czuje  goleni, a cała noga  jest niesprawna. W rzeczywistości prawa noga jest w okropnym stanie” – powiedziała Michajłowa.

Skarżyła się, że prawnicy i sam Nawalny pisali wnioski o pozwolenie na zbadanie przez lekarza cywilnego, ale nie zostały one rozpatrzone. – Funkcjonariusze FSIN odmawiają przekazania politykowi lekarstwa, które lekarz przepisał mu zdalnie i które prawnicy przynoszą mu za każdym razem, gdy przyjeżdżają na widzenia – dodała prawniczka.

Przypomnijmy, że opozycjonista odsiaduje wyrok w sprawie Yves Rocher. W 2014 roku Aleksiej Nawalny i jego brat Oleg zostali uznani za winnych oszustwa i legalizacji funduszy pochodzących z przestępstwa (paragraf 2 i 3 artykuł 159.4 oraz paragraf 2 artykuł 174.1 Kodeksu karnego). Sąd stwierdził, że ​​przekonali firmę Yves Rocher do zawarcia nieopłacalnego kontraktu. W 2017 roku ETPC uznał wyrok za niesprawiedliwy, ale w 2018 roku Sąd Najwyższy odmówił uchylenia wyroku. 2 lutego 2021 r. Sąd Okręgowy w Moskwie zastąpił wyrok Aleksieja Nawalnego w zawieszeniu wyrokiem rzeczywistym z powodu naruszenia zasad odbywania kwary w zawieszeniu (nie stawiał się w komendzie policji, ponieważ leczył się w Niemcach po otruciu latem 2020 roku).

Nawalny ma spędzić w kolonii dwa lata i osiem miesięcy. 

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas
Lub zapraszamy do zakupów w naszym sklepie