Nie żyje naukowiec Wiktor Kudriawcew. Wcześniej został oskarżony o zdradę stanu

Wiodący specjalista głównego instytutu badawczego „Roskosmosu” Wiktor Kudriawcew zmarł w wieku 78 lat, poinformował jego prawnik. W 2018 roku Kudriawcew został oskarżony o zdradę stanu, ostatnio przebywał na wolności, a śledztwo zostało zawieszone, podaje RBK. Kudriawcew był doktorem nauk fizycznych.

Informację o śmierci naukowca ogłosił prawnik Iwan Pawłow z „Komandy 29”, która reprezentowała interesy Kudriawcewa. Według niego na zdrowie naukowca wpłynęło między innymi jego aresztowanie.

Kudriawcew został zatrzymany w lipcu 2018 roku po przeszukaniu w biurach pracowników Centralnego Instytutu badawczego Inżynierii Mechanicznej (TsNIIMash), a także w biurze Dmitrija Pajsona, dyrektora centrum badawczo-analitycznego Zjednoczona Korporacja Rakietowa i Kosmiczna.

Naukowiec zmarł po długim leczeniu raka – wyjaśnił Pawłow. Kudriawcew spędził rok i dwa miesiące w areszcie śledczym w Lefortowie, będąc jego najstarszym więźniem.

Wiktor Kudryavtsev cierpiał na wiele poważnych chorób – miał cukrzycę, nadciśnienie, dusznicę bolesną, miażdżycę tętnic kończyn dolnych, niewydolność sercowo-naczyniową, przewlekłe zapalenie tarczycy, konsekwencje zawału mięśnia sercowego i inne. Nie mógł jeść prawie wszystkiego z tego, co jest karmione na oddziale izolacyjnym.

Według obrony śledztwo sugerowało, że Wiktor Kudryavtsev przyznał się do zdrady stanu i złożył zeznania przeciwko swojemu uczniowi, który również uczestniczył w projekcie Transyberian. W zamian obiecano mu przeniesienie do aresztu domowego, ale Kudriawcew nie zgodził się na umowę i nie przyznał się do winy.

We wrześniu 2019 roku FSB zgodziła się na zmianę środka zapobiegawczego wobec naukowca w związku ze stanem jego zdrowia – Kudriawcew został zwolniony z aresztu śledczego i został umieszczony w areszcie domowym. Niedawno śledztwo w jego sprawie karnej zostało zawieszone, nie zastosowano żadnych środków przymusu wobec Kudryavtseva, powiedział Pawłow.

Według prawnika Pawlowa, sprawa karna przeciwko Kudriawcewa dotyczyła przekazania tajnych danych w dwóch e-mailach do Instytutu Naukowego Von Karman w Belgii, z którym TsNIIMash współpracował w ramach programu FP7-SPACE.

Pod kierownictwem Kudriawcewa TsNIIMash w latach 2011–2013 brał udział w badaniach w ramach programu FP7-SPACE, to grant Komisji Europejskiej na badania kosmiczne, porozumienie między TsNIIMash i Instytutem Von Karman, który nadzorował projekt, zostało zatwierdzone na posiedzeniu szczebel rządu rosyjskiego. Tematem była „charakterystyka efektów termicznych na ścianie podczas przejścia od laminarnej warstwy granicznej do burzliwej za pomocą eksperymentów i obliczeń numerycznych”. Założono, że wyniki zostaną wykorzystane w misjach przemysłowych i lotniczych, w ramach programu TsNIIMash otrzymała dotację w wysokości 84 tys. Euro.

Gdy projekt został pomyślnie zakończony, a jego wyniki zostały opublikowane w otwartej prasie w Rosji i za granicą, Wiktor Kudriawcew w ramach kontraktu przesłał partnerom z Belgijskiego Instytutu Von Karman dwa raporty opisujące wyniki badań naukowych. Na wysyłanie raportów za granicę wymagane było zezwolenie dwóch komisji – departamentu wewnętrznego oraz Komisji Kontroli Eksportu Federacji Rosyjskiej. Wydano oba zezwolenia, zwracając uwagę, że w raportach nie ma informacji niejawnych.

Po 5 latach FSB oskarżyła Kudriawcewa o przekazywanie informacji niejawnych do Belgijskiego Instytutu, który w materiałach sprawy karnej jest przedstawiany nie jako partner, ale jako struktura działająca na rzecz NATO. Według śledztwa raporty przesłane w 2013 roku miały zawierać tajne dane dotyczące technologii hipersonicznych dla systemów rakietowych Awangard i Kinżał. To o nich przemawiał prezydent Putin podczas przemówienia do Zgromadzenia Federalnego w marcu 2019 roku.

FSB uważała, że ​​w 2012 roku Kudriawcew otrzymał od Instytutu Von Karmana pewne „zadanie” związane z przekazywaniem informacji niejawnych, a rok później wypełniło je wysyłając dwa e-maile na adres Instytutu – w marcu i październiku 2013 roku. Maile, według FSB, zawierały informację, które „mogą być użyte do stworzenia broni”; na zlecenie FSB specjalista z Roskosmosu wykonał badanie, w którym doszedł do wniosku, że ma ono charakter tajny.

W tym samym czasie same maile Kudriawcewa i wszelkie dokumenty świadczące o istnieniu jakiegoś tajnego „zadania”, które wykraczały poza zakres badania, nie znalazły się w tej sprawie, powiedział Pawłow. Jednym z dowodów winy Kudriawcewa był e-mail znaleziony w folderze „Spam” w jego skrzynce pocztowej, stwierdzający, że rzekomo otrzymał zezwolenie na pobyt w Ameryce – zieloną kartę. W rzeczywistości była to szeroko rozpowszechniona wirusowa lista mailingowa, wyjaśnił adwokat.

Z materiałów sprawy wynika, że ​​Kudriawcew był śledzony przez FSB przez kilka lat przed aresztowaniem, jeden z raportów ma date 2014 roku. Kolega Kudriawcewa z TsNIIMash, Wiktor Łapygin, został wcześniej oskarżony w sprawie o zdradę stanu (bez żadnego związku z tymi wydarzeniami), a następnie pracownik tego samego instytutu, Siergiej Meszczeriakow, i uczeń Kudriawcewa, Roman Kowalew. Ten ostatni dogadał się ze śledztwem, zdemaskował swojego mentora i otrzymał siedem lat więzienia.

Według obrony naukowiec nie miał dostępu do danych niejawnych przez ponad 20 lat, a raporty z programu FP7-SPACE były publikowane w strefie publicznej.

O uwolnienie Kudriawcewa zażądała Rada Praw Człowieka FR, a także naukowcy, dziennikarze i działacze na rzecz praw człowieka, którzy oskarżenie przeciwko naukowcowi nazwali absurdem: przewodnicząca Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa, właściciel galerii Marat Gelman, fizyk, współzałożyciel Dissernet Andriej Zajakin, dyrektor funduszu pomocy skazanym „Siedząca Rosja” Olga Romanova, pisarz Wiktor Szenderowicz i inni.

Szef Roskosmosu Dmitrij Rogozin, komentując sprawę Kudriawcewa, powiedział, że czasami „dziwi go infantylna otwartość niektórych naukowców”: „W dążeniu do publikacji w zagranicznym czasopiśmie są gotowi do dzielenia się, nawet strategicznie ważną informacją. Zawsze uważałem, że jeśli chodzi o szczególnie ważne badania, należy być niezwykle ostrożnym – powiedział szef Roskosmosu. – Tym bardziej dziwne jest, że jest to pełnoletni naukowiec, co oznacza, że ​​od dawna powinien był wiedzieć, że tajemnice należy traktować poważnie.

Kudriawcew zajmował się nauką od ponad 50 lat, sferą jego zainteresowań naukowych było badanie przepływów gazu w pobliżu powierzchni poruszającego się ciała – powiedział syn naukowca Jarosław Kudriawcew. Niektóre z jego prac miały fundamentalne znaczenie, inne dotyczyły zastosowanych zagadnień rakietowych – wyjaśnił. W latach 90. i 2000. Kudryavtsev wielokrotnie wyjeżdżał w podróże służbowe w ramach projektów naukowych, m.in. do Brazylii, Indii, Chin i krajów europejskich. Wcześniej Wiktor Kudryavtsev miał najniższą formę poświadczenia bezpieczeństwa osobowego, ponieważ jego córka na stałe mieszka za granicą, ale zanim wszczęto sprawę karną, Kudriawcew na wiele lat stracił poświadczenie bezpieczeństwa.

W ostatnich latach kilku kolejnych naukowców i pracowników organizacji związanych z Roskosmosem zostało oskarzono o zdradę stanu. W kwietniu profesor Moskiewskiego Instytutu Fizyki i Technologii oraz pracownik Centralnego Instytutu Aerohydrodynamicznego (TsAGI) Walerij Golubkin, który specjalizował się w aerodynamice dużych prędkości. W grudniu 2020 roku FSB zatrzymała innego naukowca z TsAGI, Anatolija Gubanowa, który był zaangażowany w międzynarodowy projekt opracowania pierwszego na świecie hipersonicznego samolotu pasażerskiego Hexafly-Int.

23 kwietnia sąd skazał na 20 lat w sprawie zdrady prof. świadczenie usług, które mogłyby posłużyć do tworzenia broni masowego rażenia, broni i sprzętu wojskowego (ust. 1 art. 30 – ust. 3 art. 189 kk), a także prób przemytu broni, materiałów, które mogą być użyte do tworzyć broń lub towary o znaczeniu strategicznym (część 3 artykułu 30 – część 3 artykułu 226.1 Kodeksu karnego).

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas
Lub zapraszamy do zakupów w naszym sklepie