Dlaczego niektórzy rosyjscy emigranci kochają Putina

Śledztwa w sprawie korupcji urzędników uznano za ekstremizm”, „torturowanie więźniów w koloniach” (12), „prześladowanie działaczy obywatelskich, którzy chronią parki narodowe i lasy przed nielegalnym wyrębem”, „ingerencję w wybory w innych krajach ” i wybuch wojen na terytoriach sąsiednich państw – taką politykę prowadzi Władimir Putin.

Absurd, który ma miejsce w Rosji, zmusza co roku kilkaset tysięcy dorosłych, zdolnych do pracy obywateli do opuszczenia kraju, i to tylko według oficjalnych danych. Z kraju biegną nie tylko ci, którzy bezpośrednio się stykali z represjami, ale także biznesmeninaukowcy i ci, którzy nie widzą w tych realiach godnej przyszłości dla siebie i swoich dzieci.

Oczywiście, jeśli uciekniesz z kraju, wrogość wobec obecnego rządu automatycznie rozciąga się na głowę państwa. Niemniej w grupach emigranckich na portalach społecznościowych można również znaleźć poparcie dla Putina, jego polityki i wypowiedzi. Dlaczego to się dzieje?

Nie będziemy odwoływać się do syndromu sztokholmskiego, kiedy ofiara sympatyzuje ze swoim oprawcą. To jest przedmiotem dyskucji wśród psychiatrów. Można jednak wyróżnić kilka innych powodów.

Po pierwsze, blokada informacyjna. Niektórzy z tych, którzy wyjechali z kraju, przestają tak szczegółowo śledzić wiadomości z Rosji. Są zanurzeni we własnej bańce informacyjnej, pełnej ich bieżących potrzeb i obaw. Algorytmy mediów społecznościowych dostarczają im treści na podstawie ich próśb i stopniowo tworzą zniekształcony obraz tego, co dzieje się w ich ojczyźnie.

Media propagandowe, takie jak Russia Today (RT), również w pośpiechu z informacyjną pomocą. Przy wielomiliardowych budżetach, a RT otrzymuje co najmniej 440 milionów dolarów rocznie z rosyjskiego budżetu, wcale nie jest trudno zatkać kanał informacyjny fakenewsami i propagandą. A wszystko to stopniowo tworzy ideę Rosji, w której Putin jest wielkim przywódcą i po raz kolejny pokonał wszystkich . Prawdziwy mężczyzna, którego nie można złamać ani zgiąć.

Aktywna fabryka botów oraz promowanie polubień i wyświetleń filmów Margarity Simonian (redaktorka naczelna RT) itd sztucznie promuje propagandę niskiej jakości wśród użytkowników YouTube.

Oto na przykład śledztwo w sprawie oszukiwania widoków za pośrednictwem stron pornograficznych. Gigantyczny budżet Russia Today, sponsorowany przez obywateli Federacji Rosyjskiej, przeznacza się na kupowanie komentatorów na tanich giełdach, którzy piszą kompletne bzdury. Ale co to za różnica, jeśli algorytm to policzy jako komentarz pozytywny!

Poprawa ogólnego standardu życia to drugi czynnik miłości do Putina. Rzeczywiście, w Europie i Stanach Zjednoczonych nie można znaleźć szkół bez toalet i umywalek, a w szpitalach nie trzeba będzie kupować bandaża i strzykawki do udzielania pierwszej pomocy. Ponieważ człowiek jest skłonny osądzać sam, wydaje mu się, że tam również w Rosji wszystko jest w porządku.

Po trzecie: biurokracja. Łapówka jako sposób, w który można przyspieszyć otrzymanie potrzebnego zezwolenia czy świadczenia od urzędnika w krajach demokratycznych nie działa. Tam jest po prostu nieprzyzwoite. A potem, przeciwnie, człowiek myśli: jak trudno tu mieszkać, w nowym miejscu, jacy ludzie wokół są skupieni na przestrzeganiu prawa, co za ponury projekt zaświadczeń i dokumentów, i jak to było proste w ojczyźnie.

Pamięć ludzka jest zaprojektowana w taki sposób, aby negatywne doświadczenia były szybciej wymazane i pozostały tylko przyjemne chwile. Na przykład że lody w ZSRR były najsmaczniejsze i nigdy nie słyszeli o żadnym GMO. Wszyscy mieli pracę, dzieci zbierały złom, a po studiach student od razu znajdował pracę i otrzymywał mieszkanie. Ale nikt nawet nie pamięta deficytu towarów i braku asortymentu. Pensje były groszowe, kolejki na artykuły spożywcze gigantyczne, a wyjazdy po ziemniaki faktycznie stały się przymusową bezpłatną pracą. Powszechne stereotypy łatwo obalają fakty. Tylko w życiu codziennym nikt nie będzie szukał faktów.

Innym powodem miłości do lidera jest brak kulturowej samoidentyfikacji. Rosjanie mają słabą tradycję budowania społeczeństwa obywatelskiego i więzi „horyzontalnych”. Doprowadziło to do tego, że wielu emigrantów zdecydowało się zjednoczyć za granicą wokół organizacji tworzonych przez Kreml, de facto związanych z rosyjskimi konsulatami i misjami. Co więcej, zjednoczenie w takich organizacjach odbywa się na podstawie czynników politycznych, a nie kulturowych, w tym przypadku poparcia dla Putina i rozpętanej przez niego wojny.

Zjawisko Putina pozującego na zbieracza ziem rosyjskich dobrze koreluje z poczuciem winy za ucieczkę i zdradę. Tak, odszedłem, ale popieram. I to jest prawie jedyny powód, by przypisywać sobie mityczne zasługi i zwycięstwa państwa. W końcu tak wygodnie jest kochać tego, od którego uciekłeś, na odległość. Cóż, udzielanie rad z kanapy jest o wiele przyjemniejsze niż podwijanie rękawów i ryzykowanie życiem, próbując zbudować analogię rzeczywistości, którą dała ci ta kanapa.

Autorka:
Maria PIETUCHOWA


Putin – to dobry powód by mieszkać za granicą.
“Putin is good” by duncan is licensed under CC BY-NC 2.0