Najbardziej drakońskie projekty od lat. Co zawiera i czym grozi „pakiet Jarowej”?

Meduza, 22 czerwca 2016

W piątek Duma rozpatrzy dwa najbardziej drakońskie projekty ustaw od wielu lat. „Meduza” wyjaśnia, co to takiego „pakiet Jarowej” i czym grozi on rosyjskiemu społeczeństwu. 

24 czerwca 2016 roku Duma Państwowa najprawdopodobniej przyjmie w drugim i trzecim czytaniu „antyterrorystyczny” pakiet, wniesiony przez deputowaną Dumy Państwowej Irinę Jarową i senatora Wiktora Ozieriowa (powszechnie znany jako „pakiet Jarowej”). Zawiera on poprawki i dziesiątki ustaw, które poszerzają uprawnienia państwa, zwiększają kontrolę nad mieszkańcami kraju i ograniczają prawa gwarantowane obywatelom przez Konstytucję. Jeśli ten pakiet zostanie przegłosowany, co jest w zasadzie pewne, władze zyskają możliwość pozbawiania Rosjan obywatelstwa, nie wypuszczania z kraju skazanych za „niesłuszne” posty na portalach społecznościowych, a także otrzymają dostęp do wszystkich rozmów telefonicznych i elektronicznej korespondencji obywateli. Większość poprawek wejdzie w życie już 20 lipca. „Meduza” omawia najważniejsze punkty „pakietu Jarowej”.

Władze będą mogły pozbawiać ludzi obywatelstwa – w tym za pracę w organizacjach międzynarodowych
Wieczorem 22 czerwca tekst „pakietu Jarowej” został przekazany do Dumy do drugiego czytania. 23 czerwca okazało się, że poprawki dotyczące pozbawiania Rosjan obywatelstwa zostały całkowicie wykasowane.

Konstytucja stanowi: „Obywatel Federacji Rosyjskiej nie może zostać pozbawiony swojego obywatelstwa lub prawa do jego zmiany”. Ale jeśli pakiet Iriny Jarowej zostanie przyjęty, władze będą mogły pozbawiać obywatelstwa ludzi, którzy mają obywatelstwo innego kraju lub gwarancje jego otrzymania.

Projekt Iriny Jarowej zakłada możliwość pozbawiania obywatelstwa za niektóre przestępstwa o charakterze terrorystycznym lub ekstremistycznym. Lista tych przestępstw obejmuje m.in. czyny określone w słynnym artykule 282 kodeksu karnego („wzniecanie nienawiści i wrogości”) – jednym z tych, na podstawie których można wsadzić człowieka do więzienia za udostępnienie obrazka na portalu społecznościowym. Drugi przykład z listy to artykuł 280.1 dotyczący „wzywania do separatyzmu”. Osoba skazana na podstawie jednego z tych artykułów zostanie pozbawiona obywatelstwa już w dniu uprawomocnienia się wyroku. Ale tylko w tym wypadku, jeśli ma on obywatelstwo innego kraju lub gwarancje jego otrzymania.

Obywatelstwa pozbawić będzie można i tych ludzi z podwójnym obywatelstwem, który podejmą służbę w zagranicznej armii albo organach ochrony porządku lub sądowych. Ale będą – bez porozumienia z rosyjskimi władzami – uczestniczyć w pracy międzynarodowych organizacji, w których Rosja (jako państwo) nie jest reprezentowana. Ludzie z obu tych kategorii będą pozbawiani obywatelstwa w dniu rozpoczęcia pracy. Jak dokładnie będzie funkcjonować ta norma, nie wiadomo. Co w danym kontekście oznacza „międzynarodowa organizacja” i czy pozbawieni obywatelstwa zostaną też ci, którzy pracowali w nich przed uchwaleniem nowego prawa, również nie jest do końca jasne.

Bezpośredni konstytucyjny zakaz pozbawiania Rosjan obywatelstwa obchodzony jest przez autorów „pakietu Jarowej” dość łatwo. Konstytucja dopuszcza możliwość „dobrowolnego zrzeczenia się obywatelstwa Rosji”. Pracę w międzynarodowych organizacjach lub zagranicznych państwowych organach proponuje się uznawać właśnie za „dobrowolne oświadczenie woli osoby, wyrażone w formie czynu”.

Równocześnie deputowani celowo lub przypadkiem znieśli jedno z ograniczeń dla tych, którzy postanowili zrzec się obywatelstwa Rosji naprawdę dobrowolnie – na podstawie pisemnego oświadczenia. Wcześniej, jeśli dana osoba nie miała innego obywatelstwa lub gwarancji jego otrzymania, nie mogła zrezygnować z rosyjskiego paszportu; teraz takiego ograniczenia nie będzie.

Za niedoniesienie o przestępstwie również będą pozbawiać obywatelstwa. I wsadzać do więzienia. To nowy artykuł Kodeksu Karnego

Nowy artykuł Kodeksu Karnego (205.6) nosi tytuł „niedoniesienie o przestępstwie”. Na jego podstawie będzie można pociągać do odpowiedzialności tych, którzy nie poinformowali organów ochrony porządku „o osobie (osobach), które wedle rzetelnych informacji przygotowuje, popełnia lub popełniła” przestępstwa pewnych kategorii. Projekt Jarowej zawiera listę kilkunastu przestępstw, o przygotowywaniu których będzie odtąd trzeba donieść, aby samemu nie znaleźć się na ławie oskarżonych: od międzynarodowego terroryzmu do zbrojnej dywersji skierowanej przeciwko integralności terytorialnej Rosji. Maksymalna kara przewidziana za powstrzymanie się od donosu to pozbawienie wolności na okres do roku. Oprócz tego, nie doniesienie o przestępstwie figuruje na liście przestępstw, za które deputowani proponują pozbawiać obywatelstwa. Czyli za „dobrowolne oświadczenie woli osoby, wyrażone w formie czynu” uznawany będzie brak czynu – niedoniesienie.

Z odpowiedzialności na podstawie tego artykułu zwolnieni będą ludzie, którzy nie poinformowali o przygotowywaniu lub popełnieniu przestępstwa przez swoich małżonków lub bliskich krewnych – w tym aspekcie Konstytucja będzie nadal przestrzegana.

Kodeks Karny zostanie uzupełniony o jeszcze jeden artykuł, na podstawie którego będzie można wsadzać ludzi do więzienia za posty na portalach społecznościowych

Projekt Jarowej przewiduje zaostrzenie sankcji za wzywanie do działalności terrorystycznej i usprawiedliwianie terroryzmu w Internecie. Teraz taka działalność ma zostać zrównana z prowadzeniem analogicznej działalności za pośrednictwem mediów, co pociągnie za sobą zaostrzenie kar za wzywanie do terroryzmu w Internecie. Maksymalna kara przewidziana w projekcie to siedem lat pozbawienia wolności połączone z zakazem zajmowania pewnych stanowisk przez okres do 5 lat (wcześniej publiczne za publiczne wzywanie do działalności terrorystycznej groziła kara pozbawienia wolności na okres do pięciu lat bez dodatkowych ograniczeń). I pozbawienie obywatelstwa.

W dokumencie uściślono, że jako usprawiedliwianie terroryzmu traktowane będą „publiczne oświadczenia o uznawaniu ideologii i praktyki terroryzmu za słuszne i zasługujące na wsparcie i naśladowanie”.

Za posty na portalach społecznościowych będzie można nie tylko pójść do więzienia, lecz także stracić prawo do wyjeżdżania z kraju.

Ustawodawcy wprowadzają nową kategorię osób bez prawa wyjazdu z kraju. Prawa tego pozbawieni zostaną ludzie, na których spoczywają trwające lub nieanulowane wyroki za niektóre rodzaje przestępstw. Część tych przestępstw wymieniono w projekcie Jarowej wprost, podając numery odpowiednich artykułów Kodeksu Karnego. Głównie chodzi tu o przestępstwa związane z terroryzmem: zamach terrorystyczny, pojmanie zakładników itp. Lista obejmuje także „siłowe przejęcie lub utrzymywanie władzy”, „targnięcie się na życie działacza państwowego” oraz „zbrojną dywersję”, a także wszystkie czyny definiowane w Kodeksie Karnym jako „działalność ekstremistyczna”, czyli między innymi te, za które trafiają do więzienia użytkownicy portali społecznościowych (na przykład, „wzywanie do działalności ekstremistycznej”).

Okres obowiązywania zakazu wyjazdu z kraju będzie mógł trwać lata. Po odbyciu przez danego człowieka zasądzonej mu kary jego wyrok jeszcze przez pewien czas uznaje się za niewygaszony – na przykład, w przypadku skazanych na podstawie artykułu mówiącego o „wzniecaniu nienawiści lub wrogości” (282 KK Federacji Rosyjskiej) okres ten wynosi trzy lata. Niekiedy wyrok jest anulowany przez upłynięciem tego okresu – za dobre zachowanie albo na podstawie amnestii lub ułaskawienia. Zgodnie z obecnym prawem ludzie mogą wyjeżdżać za granicę przed wygaszeniem wyroku – od razu po odbyciu kary (czyli, na przykład, po wyjściu z więzienia).

Operatorzy będą musieli miesiącami przechowywać rejestry połączeń telefonicznych i całą korespondencję użytkowników. Funkcjonariusze organów siłowych będą mogli studiować te dane

Operatorzy sieci i „organizatorzy rozpowszechniania informacji” w Internecie zostaną zobowiązani do przechowywania na terytorium Rosji rejestrów połączeń („informacji głosowej”), korespondencji, obrazków, dźwięków oraz video i innych wiadomości użytkowników. Okres przechowywania – do sześciu miesięcy od momentu wysłania, odbioru i (lub) opracowania. Do rejestru „organizatorów rozpowszechniania informacji” będzie mógł zostać wpisany właściciel każdego zasobu, który umożliwia wymianę wiadomości elektronicznych.

Informację o fakcie odbioru lub wysłania wiadomości lub połączeń (czyli nie treść korespondencji, lecz tylko świadectwa o tym, że miała ona miejsce) operatorzy będą musieli przechowywać przez trzy lata. Wszystkie te dane będzie trzeba przekazywać organom ochrony prawa, jeśli będą one im potrzebne do pracy operacyjnej. Jeśli projekt ustawy zostanie przyjęty, prawo to wejdzie w życie 1 lipca 2018 roku.

Służby będą mogły czytać również zaszyfrowaną korespondencję. Albo zmuszą wszystkich do rezygnacji z szyfrowania

Deputowani proponują prosty schemat walki z szyfrowaniem danych: zobowiązanie „organizatorów rozpowszechniania informacji”, którzy wykorzystują „dodatkowe kodowanie” wiadomości elektronicznych do przekazywania FSB informacji umożliwiającej „dekodowanie” wszystkiego, co się da. Za odmowę grozić będzie kara: dla osób prawnych – od 800 tysięcy do miliona rubli. Poprawki sformułowane są tak, że nie jest całkiem jasne, o jakie kodowanie chodzi – o szyfrowanie w komunikatorach elektronicznych czy o jakiekolwiek strony z szyfrującym protokołem HTTPS.

Równocześnie, projekt ustawy wprowadza do kodeksu administracyjnego owiedzialność karną za wykorzystywanie „niecertyfikowanych środków kodowania (szyfroodpwania) przy przekazywania informacji w sieci informacyjno-telekomunikacyjnej „Internet””. W przypadku osób prawnych będzie za to grozić grzywna od 30 do 40 tysięcy rubli wraz z konfiskatą rzeczonego nielegalnego środka.

Wygłaszać kazania będą odtąd tylko specjalni ludzie w specjalnie wydzielonych miejscach. Głoszenie niektórych idei będzie zakazane

Władze chcą ściślej kontrolować sferę religijną. W artykule o wolności sumienia i wyznania pojawi się definicja pojęcia „działalność misyjna”. Za takową deputowani uznają niemal każdą praktykę religijną, która ma miejsce poza specjalnymi instytucjami, cmentarzami, miejscami kultu czy szkołami religijnymi – nabożeństwa, ceremonie, rozpowszechnianie literatury i innych materiałów, głoszenie kazań. „Rozpowszechnianie wiary i przekonań religijnych” za pośrednictwem mediów i w Internecie również będzie uznawane za działalność misyjną.

Jeśli „pakiet Jarowej” zostanie przyjęty, działalnością misyjną będą mogli się zajmować tylko przedstawiciele zarejestrowanych organizacji i grup – albo ludzie, którzy podpisali z nimi specjalną umowę. Każdy misjonarz będzie musiał nosić przy sobie dokument z określoną informacją, potwierdzający jego przynależność do tej czy innej organizacji lub grupy. Autorzy pakietu chcą zakazać prowadzenia wszelkiej działalności misyjnej w domach mieszkalnych. Wyjątkiem będą tylko nabożeństwa, ceremonie i obrzędy. Zagraniczni misjonarze będą mogli pracować tylko tam, gdzie zarejestrowana jest organizacja zapraszająca.

Władze chcą prawnie zakazać rozpowszechniania niektórych idei, na przykład tych, które wzywają do ekstremizmu lub zmuszają ludzi do rezygnacji z pomocy medycznej albo oddawania organizacji religijnej swego mienia. Za naruszenie odpowiednich przepisów grozić będą kary administracyjne, w tym duże – do miliona rubli.

Przedstawiciele centrum obrony praw człowieka „Sowa” uważają, że poprawki dotyczące działalności misyjnej są groźne nie tylko dla niezarejestrowanych grup religijnych, lecz i tym, które są zarejestrowane, jak protestanci czy nowe ruchy religijne należące do odłamów chrześcijaństwa. Trudności będą mogli mieć nawet misjonarze prawosławni.

Kary za niektóre przestępstwa zostaną znacznie zaostrzone

Jeden z projektów należących do „pakietu Jarowej” zakłada znacznie zaostrzenie kar za niektóre przestępstwa, przy czym największa część zmian dotyczy artykułów dotyczących „działalności ekstremistycznej”. Obecnie człowiek skazany na podstawie tych artykułów może otrzymać kilka rodzajów kar: grzywnę, prace przymusowe, zakaz pełnienia określonych funkcji lub zajmowania się określoną działalnością, a także pozbawienie wolności. Zaostrzone mają być wszystkie formy kar, a zwłaszcza te, które związane są z pozbawieniem wolności. Poprawki Jarowej albo zwiększają minimalne i maksymalne okresy przebywania w więzieniu lub wprowadzają minimalny próg kary tam, gdzie dotychczas go nie było.

Na przykład, zgodnie z istniejącym prawem, człowiek skazany na podstawie jednej z tych części artykułu 282 („wzniecanie nienawiści lub wrogości”), które nie dotyczą użycia przemocy, może trafić do więzienia na co najwyżej cztery lata, a minimalnego progu w ogóle nie ma. Teraz deputowani chcą, aby dolnym progiem była w takim przypadku kara dwóch lat więzienia, natomiast maksymalny próg chcą podnieść do pięciu lat.

Drugi przykład to zwiększenie kary za jeszcze jedno przestępstwo związane z ekstremizmem, czyli „organizację wspólnoty ekstremistycznej” (art. 282.1 KK FR). Za przynależność do takich wspólnot będzie odtąd można pójść do więzienia na okres od dwóch do sześciu lat (do tej pory maksymalny okres pozbawienia wolności przewidziany w tym artykule wynosił cztery lata, a próg minimalny nie istniał), a za ich organizację na okres od sześciu do dziesięciu lat (do tej pory: od dwóch do ośmiu). Oprócz tego, deputowani chcą zwiększyć kary przewidziane w artykułach dotyczących „organizacji działalności organizacji ekstremistycznej” (art. 282.2; do tej pory było to od dwóch do ośmiu lat, po przegłosowaniu zmian – od sześciu do dziesięciu), „finansowania działalności ekstremistycznej” (art. 282.3, do tej pory groziła za to kara do trzech lat więzienia, po przegłosowaniu zmian będzie to od trzech do ośmiu lat).

Poprawki Jarowej zwiększają również karę za organizację nielegalnej formacji zbrojnej: do tej pory było to od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, a teraz próg minimalny ma wynosić 10 lat, a maksymalny – 20. Kolejny przykład zaostrzenia kar to poprawka do artykułu Kodeksu Karnego mówiącego o organizacji nielegalnej migracji. Anuluje ona wszystkie rodzaje kar oprócz pozbawienia wolności, pozostawiając maksymalny okres tejże kary na niezmienionym poziomie (5 lat). Oznacza to, że sądy nie będą już mogły w takich przypadkach skazywać ludzi na grzywny lub prace przymusowe.

Do więzienia będzie można trafić także za „udział w organizowaniu masowych zamieszek”

W dotychczasowej redakcji Kodeksu Karnego przewidziana była odpowiedzialność karna za organizację, udział lub wzywanie do udziału w masowych zamieszkach, a także za odbycie szkolenia przygotowującego do udziału w takich zamieszkach. Teraz odpowiedni artykuł ma zostać uzupełniony o dodatkową część, umożliwiającą pociąganie do odpowiedzialności również za „nakłanianie, werbowanie lub inne wciąganie” drugiej osoby do organizowania masowych zamieszek. Maksymalna kara przewidziana w tym artykule to pozbawienie wolności na okres od pięciu do dziesięciu lat.

Wprowadzony zostanie artykuł dotyczący międzynarodowego terroryzmu

W Kodeksie Karnym pojawi się nowy artykuł, mówiący o „aktach międzynarodowego terroryzmu”. Na jego podstawie sądzone będą osoby oskarżone o dokonanie lub sfinansowanie zamachu terrorystycznego, który miał miejsce poza granicami Rosji i w wyniku którego zginęli lub ucierpieli rosyjscy obywatele. Proponowana kara przewidziana w tym artykule to dożywocie.

Pracownicy poczty zostaną zmuszeni do sprawdzania przesyłek

Kolejny projekt ustawy należący do „pakietu Jarowej” wprowadza poprawkę zobowiązującą „operatorów sieci pocztowej” (tj. „Poczty Rosji” i prywatnych firm pocztowych) do sprawdzania, czy przesyłki nie zawierają niczego, czego nie wolno przesyłać pocztą. Lista takich rzeczy obejmuje: pieniądze, broń, narkotyki, żywność, produkty szybko psujące się oraz substancje, które mogą być szkodliwe dla pracowników poczty lub uszkodzić inne przesyłki. Autorzy projektu chcą, aby przesyłki sprawdzane były za pomocą rentgena, wykrywaczy metalu i innych tego typu przedmiotów. Obecnie obowiązujące prawo stanowi, że pracownicy poczty mogą zatrzymywać lub nawet niszczyć przesyłki z zakazanymi rzeczami.

Zwiększy się liczba artykułów Kodeksu Karnego, na podstawie których można sądzić osoby nastoletnie

Autorzy „pakietu Jarowej” chcą znacznie poszerzyć listę artykułów na podstawie których można sądzić osoby w wieku co najmniej 14 lat. Dotąd było takich artykułów 22, teraz ma ich być o dziesięć więcej. Osoby, które ukończyły 14 lat będą mogły być sądzone za: międzynarodowy terroryzm, udział w grupach terrorystycznych, organizacjach terrorystycznych i nielegalnych formacjach zbrojnych, udział w szkoleniu przygotowującym do działalności terrorystycznej, udział w masowych zamieszkach, targnięcie się na życie działacza państwowego lub społecznego, napad na osobę lub instytucję, której przysługuje międzynarodowa ochrona, a także uprowadzenie samolotu, pociągu lub środka transportu wodnego.

Oprócz tego, „pakiet antyterrorystyczny” wprowadza odpowiedzialność karną dla osób w wieku od 14 lat za nie poinformowanie o przestępstwie. „Niedoniesienie” to jedyne działanie wymienione na wspomnianej liście, które nie jest w tej czy innej formie związane z przemocą lub zagrażaniem porządkowi publicznemu.