Policja w Rydze ma pytania do Rosjan, których pieniądze są związane ze „sprawą Magnickiego”

Śledztwo w sprawie transgranicznego oszustwa i prania pieniędzy, wykrytego przez Siergieja Magnickiego, ujawnia nowe szczegóły na Łotwie – pisze «Nowaja Gazeta». W maju litewska policja skonfiskowała mienie o łącznej wartości 230 tys. euro – to kilka obiektów nieruchomości w centrum Rygi. Według organów ścigania nieruchomość została nabyta przez cudzoziemców za pieniądze uzyskane w sposób przestępczy.

Ten artykuł jest dostępny w j. Angielskim.

To nie pierwszy epizod, kiedy na Łotwie odkryto ślady pieniędzy wyprowadzonych z Rosji w celu legalizacji. Łotewska policja prowadzi śledztwo w sprawie Magnickiego od 2012 roku.

Sprawa karna na Łotwie została wszczęta w 2012 roku na wniosek Billa Browdera, współzałożyciela i szefa funduszu Hermitage Capital. Według funduszu, z łącznej kwoty 230 milionów dolarów, 19 milionów wyprano na 16 kontach w sześciu łotewskich bankach. Kilka lat później Hermitage Capital poinformował o odkryciu 430 kolejnych podejrzanych kont w 14 bankach, przez które mogły przepływać skradzione pieniądze. W 2019 r. Bill Browder napisał do łotewskiego ministra sprawiedliwości Janisa Bordansa, stwierdzając, że Łotwa jest nieaktywna w walce z praniem brudnych pieniędzy i od początku śledztwa nie przekazywał żadnych informacji.

W tym samym 2019 roku dziennikarze szwedzkiej telewizji SVT znaleźli ślady pieniędzy wyprowadzonych według schematu ujawnionego przez Siergieja Magnickiego w łotewskich, litewskich i estońskich oddziałach Swedbanku. Reporterzy odkryli, że w latach 2007-2015 wyprano przez bank 4,3 miliarda dolarów – z czego 26 milionów dolarów było związanych ze sprawą Magnitsky’ego. Policja po raz pierwszy poinformowała o wynikach swojej pracy w lutym 2020 r. – aresztowano aktywa – w tym dwa domy i konto służące do sprzedaży jachtów – na łączną kwotę pół miliona dolarów. W tym roku aresztowano jeszcze kilka nieruchomości (ich łączny koszt – 230 tys. euro).
„Dochodzenie wykazało, że obcokrajowcy nabyli ekskluzywne nieruchomości na Łotwie za pieniądze zdobyte w wyniku przestępstwa” – powiedziała „Nowej Gazecie” Simona Gravite, przedstawicielka łotewskiej policji państwowej. – W trakcie śledztwa doszło do kilku epizodów, kiedy cudzoziemcy kupowali nieruchomość w prestiżowej części Cichego Centrum Rygi, aby w ten sposób uzyskać pozwolenie na pobyt. Gdy aktywa te zostały odkryte, natychmiast zostali aresztowani w celu wyjaśnienia okoliczności ich nabycia i ich powiązań z praniem brudnych pieniędzy”. Według Simony Gravite, zakup nieruchomości odbywał się z praniem brudnych pieniędzy za pośrednictwem spółek offshore, podczas gdy pochodzenie W szczególności pieniądze te pochodziły z rosyjskiego banku do firmy na Cyprze, której właścicielem był pewien „przywódca gangu przestępczego”, którego nazwiska policja nie ujawniła.

„W trakcie śledztwa zidentyfikowano powiązane ze sobą etapy łańcucha tranzytowego w celu przekazania mienia pochodzącego z przestępstwa, modelowano transakcje cywilne, za pomocą których środki te były przekazywane na Łotwę, tym samym faktycznie zmieniając kraj i źródło pochodzenia” – mówi Simona Gravite . – Właściciele nie byli w stanie przedstawić dowodów pochodzenia środków i przejrzystości zakupu nieruchomości, które potwierdzałyby ich legalność. W konsekwencji, po dokładnym zbadaniu pochodzenia mienia, zebrany materiał dowodowy nie budził wątpliwości, że zajęte mienie było powiązane z praniem brudnych pieniędzy”.

Śledztwo trwa.

Zdjęcie: flickr.com/photos/valstspolicija/

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas
Lub zapraszamy do zakupów w naszym sklepie