Nie żyje wybitny rosyjski artysta Piotr Mamonow

Muzyk i aktor Piotr Mamonow zmiarł w wieku 70 lat. Przyczyną śmierci były powikłania po koronawirusie.

Mamonow zachorował na COVID-19 około dwa tygodnie temu. 1 lipca wyszło na jaw, że przebywa na oddziale intensywnej terapii szpitala w Moskwie i jest podłączony do respiratora. W przeddzień żona Olga powiedziała, że ​​artysta wciąż nie jest w stanie wyjść ze sztucznej śpiączki, dynamika jest ujemna, a stan jej męża jest niezwykle trudny.

Piotr Mamonow urodził się 14 kwietnia 1951 roku w Moskwie. W połowie lat 60. zebrał swój pierwszy zespół muzyczny „Express”, z którym występował na szkolnych imprezach. Od najmłodszych lat pisał wiersze i wystawiał spektakle.

W 1979 ukończył Moskiewskie Kolegium Poligraficzne, a w latach 1979-1982 studiował w redakcji Moskiewskiego Instytutu Poligraficznego (obecnie Moskiewski Państwowy Uniwersytet Sztuk Poligraficznych). Na początku lat 80. zebrał podziemną grupę „Dziwęki Mu”. Kolektyw wyruszył w trasy koncertowe po Europie i USA, na ma swoim koncie kilkanaście albumów studyjnych. Od 1991 roku Mamonow występował również solo. Jako aktor zadebiutował w 1988 roku w roli Doktora w kultowym filmie Raszida Nugmanowa „Igła”, a rola saksofonisty Lehiego w filmie „Taxi Blues” przyniosła mu popularność. Jedną z najbardziej znanych były jego role w filmach Pawła Lungina „Car” i „Wyspa”. Jego praca w tym ostatnim przyniosła mu wiele nagród, w tym rosyjską Nikę i Złotego Orła.

Pięć kultowych filmów Piotra Mamonowa

“Igła”, 1988

Obraz Raszida Nugmanowa o facecie Moro w wykonaniu Wiktora Coja od dawna stał się kultem. To tutaj po raz pierwszy zabrzmiała „Gwiazda zwana słońcem”, napisana podczas zdjęć. Reżyser zaryzykował – do znaczących ról rekrutował osoby, które wcześniej nie występowały w filmach. W tym Piotr Mamonow, który jak już wtedy było wiadomo ma problem z alkoholem. Grał chirurga Artura, handlarza narkotyków. Sam aktor przyznał w swoich wywiadach, że wiele rzeczy nie udawało się zrobić: „Chlałem tak, że nie mogłem wstać. Ale gdyby nie to przezwyciężenie, film byłby bzdurą”. Mamonow tańczył brakedance, na scenie za kulisami grał Coj. W remiksie filmu wydanym w 2010 roku Mamonow dodał nowe kolory swojemu bohaterowi, handlarzowi narkotyków: wykłada o niebezpieczeństwach alkoholizmu. W rzeczywistości jest to autobiograficzny szczegół z życia samego artysty, który przestał pić na ten moment ponad 15 lat temu.

Rola w „Igle” była niewielka, ale znacząca. Mamonow został zauważony, a już w następnym filmie reżyser Paweł Lungin ujawnił w nim Aktora – tak, z wielką literą.

Taxi Blues, 1990

Dramat Lungina, w którym Mamonow wystąpił z aktorem Piotrem Zaiczenką jako pijący muzyk, został wysoko oceniony na Festiwalu Filmowym w Cannes. Reżyser otrzymał Złotą Palmę.

Dla Lungina był to bardzo osobisty film – powiedział, że w scenariuszu odzwierciedla jego wewnętrzny świat i doświadczenia, które przyniosła pierestrojka. Dlatego wybór Mamonowa do roli nie był przypadkowy. Po spotkaniu z nim reżyser był pod takim wrażeniem jego niesamowitej energii, że dostosował do niego scenariusz.

Film, w którym zderzyły się dwie postacie, dwa światy i sposoby myślenia, a wszystko to – w trudnych dla kraju czasach, na styku dwóch epok – stało się punktem zwrotnym w rosyjskim kinie i jednym z najlepszych dzieł zarówno Lungina, jak i Mamonowa. Aktor był nominowany do rosyjskiej premii „Nika”.

“Pył”, 2005

W ciągu 15 lat, które minęły od wydania Taxi Blues, w życiu Mamonova wiele się zmieniło. Zagrał w kilku niewydanych filmach – „Anna Karamazoff” (z Jeanne Moreau), „Leg” (na podstawie historii Williama Faulknera o tym samym tytule), „Terra Incognita” i „Czas smutku jeszcze nie nadszedł”.

W 1995 roku aktor radykalnie zmienił swoje życie – przeniósł się do wsi Efanowo, obwód moskiewski. Powiedział, że w wieku 45 lat przeżył „osobisty koniec świata” – stracił zainteresowanie życiem. Mógł wypełnić pustkę tylko widząc – duszą – naturę miejsca, w którym się przeprowadził. Zbudował dom, doszedł do wiary. W 2003 roku przeszedł ciężką chorobę, dużo czasu spędził w szpitalu, przeszedł śpiączkę, reanimację i kilka razy był na krawędzi.

Rok później reżyser Siergiej Loban osobiście udał się do wioski, aby przekonać Mamonowa do wzięcia udziału w nowym filmie. Po odmowie wysłał mu artykuł z opowiadaniem o stowarzyszeniu twórczym „SVOI2005” i opisem filmu. Aktor się zgodził. W filmie „Pył” zagrał profesora, który przeprowadza na ludziach psychiczne eksperymenty.

Film został nakręcony jak na tamte lata w nietypowy sposób – z imitacją „kamery na żywo”, która pozwala widzowi znaleźć się „wewnątrz” kadru. „Pył” miał skromny budżet, ale otrzymał wiele nagród, w tym pierwszy dyplom Jury Rosyjskich Krytyków Filmowych na 27. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie.

“Wyspa”, 2006

Kultowy, uwielbiany przez wielu, przeszywający film, w którym wielu widzów odkryło Mamonowa jak kogoś innego. Po „Wyspie” znaleźli sią tacy widzcy, którzy połączyli bohatera obrazu – starszego Anatolija – z Piotrem w rzeczywistości, dlatego chorzy i biedni zaczęli przybywać do wioski, w której mieszkał Mamonow, mając nadzieję na pomoc.

Paweł Lungin ponownie nie pomylił się z wyborem aktora do głównej roli. Mamonow poprosił o błogosławieństwo swojego duchowego ojca, który powiedział mu, żeby nie wątpił, bo to „jego praca”. Aktor całkowicie rozpuścił się w roli: 40 dni spędzonych na trudnym nagraniu – pod silnym wiatrem, przy złej pogodzie – wydawało mu się szczęśliwymi. I wtedy publiczność poczuła to szczęście.

“Car”, 2009

I znowu film Pawła Lungina – tym razem dramat historyczny, w którym Mamonow zagrał Iwana Groźnego. Opinia publiczna doceniła jego interpretację cara niejednoznacznie: obraz nazwano „straszną parodią Rosji”, „bluźnierczą brzydotą”, „interpretacją antyhistoryczną”. Grozny w wykonaniu Mamonowa został określony jako „prześmiewcza karykatura pierwszego rosyjskiego cara”, która na obrazie została pokazana jako szaleniec, maniak, sadysta i paranoik.

Ale byli też tacy, którzy widzieli, że król jest serwowany „w kolorach, a nie w zwykłym czarno-białym stylu”, że „monarcha jest pokazany jako osoba bardziej złożona, niż interpretują jego mity”, że jest „szczerym”. i głęboko religijna osoba, ale wiara kieruje się ku temu, w czym nie widać chrześcijaństwa.”

W każdym razie obraz, który wywołał wiele kontrowersji, nie pozostawił obojętnym tych, którzy go widzieli. A to oznacza, że ​​Peterowi Mamonowowi udało się zrobić główną rzecz – obudzić w publiczności to, co martwi, a zatem skłania do myślenia.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas
Lub zapraszamy do zakupów w naszym sklepie