Putin i flaga tęczowa

W piątek 3 Lipca podczas posiedzenia podsumowującego grupy roboczej ds. przygotowania propozycji zmian do Konstytucji Federacji Rosyjskiej wśród pytań o edukacji, medycynie i dobrobycie rosyjskich rodzin nagle się pojawił temat tęczy na fasadzie ambasady USA w Moskwie oraz na opakowaniu lodów.

Zaczął temat polityk i senator Aleksiej Puszkow. On mówił o moralnych wartościach, zapisanych w poprawkach. „Stajemy się światowym liderem w walce o tradycyjne wartości. I tutaj, wydaje mi się, wasza zasługa jest wielka, jako lidera, który zawsze podtrzymywał te wartości i zawsze o tym mówił”.

Puszkow powiedział, że na fasadzie amerykańskiej ambasady w Moskwie została umieszczona tęczowa flaga, i to  w dniu rozpoczęcia głosowania nad poprawkami do Konstytucji. Polityk wówczas znalazł tu związek (jedna z poprawek zawiera pojęcie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety).

„Cały świat patrzy na nas jako bastion wartości moralnych”, kontynuował Puszkow.

Putin próbował żartować: „Teraz rozumiemy, kto tam pracuje”. W swoim kolejnym przemówieniu prezydent podkreślił, że „w Rosji nie będzie niczego, co wiązałoby się z ograniczeniem praw ze względu na rasę, orientację seksualną, narodowość lub religię”.

Dalej temat potrzymała Ekaterina Lachowa, przewodnicząca Związku Kobiet Rosji. Po pytaniach o nauczanie na odległość w szkole, co rzeczywiście jest teraz ostrym problemem w każdym kraju, nieoczekiwanie zwróciła się do „problemu” wyświetlania tęczowej flagi na opakowaniu lodów. I możliwej związanej z tym propagandzie homoseksualizmu.

Putin musiał odpowiedzieć.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas