Karmienie gołębi jako akcja solidarności z Chabarowskiem

W sobotę 1 sierpnia w rosyjskich miastach odbyły się nieautoryzowane wiece solidarności z demonstrantami w Chabarowsku, którzy wspierają aresztowanego gubernatora Kraju Chabarowskiego Siergieja Furgała. W samym Chabarowsku protesty trwają od ponad trzech tygodni. Według portalu praw człowieka „OWD-info” na wiecach poparcia dla mieszkańców Chabarowska w 13 miastach zatrzymano łącznie 66 osób. Spośród nich 23 w Petersburgu i 14 w Moskwie.

W Moskwie protestujący zebrali się na placu Nowopuszkinskim, który został natychmiast otoczony przez policję i funkcjonariuszy Rosgwardii. Uczestnicy akcji byli po kolei wyrywani z tłumu i wysyłani do więźniarek. Jeden z zatrzymanych powiedział „OWD-info”, że wniesiono przeciwko niemu doniesienie na podstawie artykułu o nieprzestrzeganiu zasad postępowania po wprowadzeniu „trybu podwyższonej gotowości”. Protestujący próbowali dostać się do Starego Arbatu, ale policja zablokowała drogę. Na pociągu moskiewskiego metra nadziemnego działacze nakleili plakat z napisem „Chabarowsk przychodzi do nas”.

Sobotnie akcje w Petersburgu i Krasnodarze także zakończyły się także zatrzymaniami

Protestujący maszerowali wzdłuż Newskiego Prospektu, niosąc balony i plakaty z gołębiami („karmienie gołębi” stało się powszechną wymówką do gromadzenia protestujących w Chabarowsku). Za nimi jechała więźniarka, a policja w megafonie zażądała rozproszenia protestujących. Kiedy tłum skręcił na nabrzeże Kanału Gribojedowa, policja zablokowała przejście do Newskiego i rozpoczęła zatrzymania. Początkowo uczestnicy akcji planowali „nakarmić gołębie” na Placu Pałacowym, ale w sobotę został on zamknięty. Policjanci powiedzieli, że trwa tam dezynfekcja – pisze „Fontanka”.

Akcje solidarności z Chabarowskiem odbyły się także w Kazaniu, gdzie według „OWD-info” na policję trafiła m.in. kobieta z siedmioletnim dzieckiem; w Jekaterynburgu, Krasnodarze, Czelabińsku, Władywostoku – łącznie około 15 miast.

W sobotę w Chabarowsku miały miejsce dwie akcje. Wielotysięczna procesja w ulewnym deszczu rozpoczęła się około południa czasu lokalnego, a zakończyła wiecem pod budynkiem Zarządu Kraju. Około czwartej lud rozproszył się, a następna, mniejsza procesja rozpoczęła się o ósmej wieczorem.

W wielu miastach protestujący solidarni z protestującymi w Chabarowsku karmili gołębie. Co więcej, większość z nich nie miała w rękach ani plakatów, ani innych środków agitacji.

Na pytanie reportera DW, dlaczego zdecydował się wesprzeć mieszkańców Chabarowska, jeden z uczestników karmienia gołębi w stolicy wyjaśnił, że „nie jest obojętny”. „Są tam ci sami ludzie co tutaj. Jesteśmy tacy samy, więc musimy zacząć się jednoczyć”, – dodał. “Czas pomyśleć trochę o tym, co dzieje się w naszym kraju. Wydaje mi się, że nie może to trwać tak długo. Nowy porządek trzeba ustanowić, a porządek obecny musi iść od dołu”, – powiedziała inna uczestniczka akcji. Według niej karmienie gołębi jest okazją „pod wiarygodnym pretekstem” do wyrażenia swojego poparcia dla Chabarowska w sytuacji, gdy „korzystając z pandemii, oni (władze miasta – red.) zakazali wszelkich działań”.

Sprawa Furgała

Były gubernator Kraju Chabarowskiego Siergiej Furgał został zatrzymany 9 lipca. Według śledztwa gubernator Chabarowska zorganizował w latach 2004-2005 zamach na biznesmena Aleksandra Smolskiego i zabójstwo dwóch innych biznesmenów – Jewgienija Zori i Olega Bułatowa. Wszyscy oni są związani z handlem metalem – sam Furgał był w to aktywnie zaangażowany, jego żona nadal posiada udziały w jednym z przedsiębiorstw w tej branży.

16 lipca Komitet Śledczy ogłosił „niezbite dowody” na udział Furgała w dwóch morderstwach i zamachu.

20 lipca prezydent Rosji Władimir Putin zdymisjonował Furgała. Na stanowisko głowy regionu wyznaczył Michaiła Diegtiariowa, który podobnie jak Furgał jest członkiem partii LDPR.

 

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas