„Niepożądany forum”. Na zjeździe deputowanych miejskich w Moskwie zatrzymano 200 osób

Moskiewska policja zakłóciła forum niezależnych deputowanych miejskich, które zostało otwarte w Moskwie w sobotę 13 marca rano. Na samym początku do hali weszło kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji i zabrało około 200 uczestników do radiowozów. Są wśród nich były burmistrz Jekaterynburga Jewgienij Roizman, publicysta Władimir Kara-Murza,  moskiewskie deputowane Ilya Yashin i Julia Galiamina oraz dyrektor wykonawczy Otwartej Rosji Andriej Piwowarow. Formalnym powodem zatrzymania jest współpraca z niepożądaną organizacją oraz „naruszenie ustalonych wymagań sanitarno-epidemiologicznych”.

Co to za forum?

Organizacja publiczna Zjednoczonych Demokratów planowała w dniach 13-14 marca zorganizować w Moskwie w hotelu Izmailowo Forum Niezależnych Deputowanych Miejskich.

„Jeśli jesteś gotowy, aby zmienić swoją dzielnicę na lepsze, tworzyć inicjatywy społeczne, angażować się w politykę, z przyjemnością zobaczymy Cię w naszym projekcie” – mówi strona internetowa forum, którego celem jest „stworzenie silnej wspólnoty radnych z całego kraju”.

Podobne fora radnych miejskich odbywały się w Moskwie w innych latach, ale nie przyciągały uwagi policji.

Ruch Zjednoczeni Demokraci pojawił się w Petersburgu w 2018 roku. Jego utworzenie zapowiedział następnie dyrektor wykonawczy Otwartej Rosji Andriej Piwowarow i polityk Dmitrij Gudkow. Platforma miała pomóc w promowaniu kandydatów z sił demokratycznych w wyborach samorządowych w Petersburgu.

Od tego czasu platforma się rozrosła – na przykład w wyborach we wrześniu 2020 roku Zjednoczeni Demokraci promowali kandydatów w Tatarstanie, a także w obwodzie nowogrodzkim, włodzimierskim i iwanowskim.

 

Co się wydarzyło w dniu otwarcia?

Jak powiedział BBC Andriej Piwowarow, o dziewiątej rano w hotelu Izmailowo, gdzie odbyło się forum, nie było wozów policyjnych ani policjantów. Ale o wpół do dziesiątej tuzin pojazdów specjalnych niespodziewanie podjechał do budynku.

Wewnątrz właśnie rozpoczęła się pierwsza sesja, którą moderował dziennikarz Timur Olewski. Wśród prelegentów byli m.in. publicysta Władimir Kara-Murza, poseł Petersburskiego Zgromadzenia Ustawodawczego Maksim Rieznik, przewodniczący Rady Deputowanych Okręgu Krasnoselskiego Ilja Jaszyn i były burmistrz Jekaterynburga Jewgienij Roizman.

Uczestnicy dyskutowali, czy „zmiany można rozpocząć na poziomu gminnym”. „Wydarzenie trwało około czterdziestu minut, ja i Maksim Rieznik już skończykiśmy swoje przemówienia, a podczas przemówienia Roizmana dziesiątki policjantów weszło do sali, zablokowało wszystkie wejścia i wyjścia i ogłosiło, że wszyscy zostali zatrzymani” – powiedział Jaszyn BBC.

Policja w sumie zatrzymała około 200 osób, podano w oświadczeniu służby prasowej moskiewskiej policji.

Były burmistrz Jekaterynburga zwrócił uwagę, że część uczestników forum została zatrzymana „ostro” – nie wiadomo dlaczego. Potwierdza to Jaszyn – widział, jak niektórym zatrzymanym wykręcano ręce. Wśród zatrzymanych była także zastępczyni miejska Julia Galiamina, publicysta Władimir Kara-Murza i kilkudziesięciu radnych miejskich z różnych regionów.

Policja wyprowadziła również dziennikarzy z sali, którzy przybyli, aby relacjonować forum. Wśród nich była korespondentka Znak.com Anastasia Mielnikowa. Wkrótce została zwolniona. Inny dziennikarz, korespondent SOTA, Emil Junusow, był w radiowizie. Timur Olewski, który pracował na forum jako moderator, został zabrany na komisariat.

 

Dlaczego zatrzymano uczestników forum?

Według Jaszyna, gdy policja weszła na salę, jeden ze starszych funkcjonariuszy próbował wyjaśnić, dlaczego zatrzymano uczestników forum, ale nie wszyscy słyszeli to przez hałas. Wielu radnych naprawdę nie do końca rozumiało, dlaczego zabrano ich do policyjnych samochodów.

Powód wysłuchał Piwowarow, który jako jeden z pierwszych został wyprowadzony z sali – policja poinformowała, że ​​uczestnicy forum uczestniczą w działaniach niepożądanej organizacji. Planują sporządzenie protokołów dotyczących zatrzymanych na podstawie art. 20.33 Kodeksu Administracyjnego – „udział w działalności organizacji niepożądanej”. Maksymalna kara dla osób fizycznych wynosi 15 tysięcy rubli (około 750 zł).

Policja oskarzyła organizatorów również o „naruszenie ustalonych wymagań sanitarno-epidemiologicznych”. „Znaczna część uczestników nie miała środków ochrony indywidualnej” – podano w komunikacie moskiewskiej policji.

Jak się okazało, władze uznały Otwartą Rosję Michaiła Chodorkowskiego za „organizację niepożądaną”, z którą rzekomo współpracowali uczestnicy forum deputowanych.

Jak uważają rosyjskie władze, forum deputowanych zostało zorganizowane przez Ruch Obywatelski Otwartej Rosji, wpisany do rejestru organizacji niepożądanych. Na stronie internetowej Zjednoczonych Demokratów wymieniono w polu kontat również dane organizacji Otwarty Petersburg – na jej czele stoi również Piwowarow. Pod koniec ubiegłego roku została wpisana na listę zagranicznych organizacji pozarządowych.

„Może spróbują dopisać do listy organizatorów forum Otwartą Rosję, ale generalnie forum zostało zorganizowane przez Zjednoczonych Demokratów” – powiedział Jaszyn dla BBC. „To jest organizacja, która zrzesza deputowanych z różnych regionów… Nie wiem, co oni chcą i nie chcą – wiadomo, co chcą udowodnić”.

Roizman, zapytany przez BBC o niepożądaną organizację, powiedział, że projekt Zjednoczonych Demokratów jest zrzeszą deputowanych, „sławnych, szanowanych ludzi”. „Może dla nich radne wybrani przez ludzi są niepożądani” – zasugerował.

 

Co jest powiedziane w postanowieniu prokuratury

Prezes Otwartej Rosji, prawniczka Anastasia Burakowa, otrzymała powiadomienie o przestępstwie administracyjnym w ramach artykułu „Działalność niepożądanej organizacji na terytorium Federacji Rosyjskiej”.

„Materiały nie są sporządzane przez policję, ale przez prokuraturę” – powiedziała BBC. „Absolutnie absurdalna decyzja. Są oskarżeni o rzekome prowadzenie działań na terytorium Federacji Rosyjskiej na rzecz niepożądanej organizacji. Podstawą jest to, że ogłoszenie o wydarzeniu opublikowała na portalach społecznościowych Tatiana Usmanowa [koordynatorka Otwartej Rosji]. To jedyny moment, który znajduje odzwierciedlenie w uchwale. Sytuacja absolutnie komiczna. Okazuje się, że jeśli Usmanowa przyjdzie na pogrzeb, wszyscy również zostaną zatrzymani, łącznie ze zmarłym”.

W powiadomieniu o przestępstwie jest podano, że Burakowa brała udział w działaniach Ruchu Otwarta Rosja, uznanego za organizację niepożądaną, a 13 marca – w „wydarzeniu Ruchu zorganizowanemu przez nią”.

Do tego prokurator powołuje się na raport upoważnionego przedstawiciela Centrum ds. Zwalczania Ekstremizmu oraz dwa kolejne raporty funkcjonariuszy policji, a także paszport Usmanowej i inne dokumenty, w tym zrzut ekranu „e-maila z 10 marca” oraz „polecenie zapłaty z dnia 3 marca”. Treści tych dokumentów nie zostały ujawniona w uchwale.

Według Anastasii Burakowej być może mówimy o potwierdzeniu rezerwacji hotelu. Zgodnie z wersją prokuratora „z przedstawionych materiałów” wynika, że ​​Burakowa jest pociągnięta do odpowiedzialności za „naruszenie zakazu” ustanowionego przez ustawę o niepożądanych organizacjach.

 

Co to jest „niepożądana organizacja” i co ma z nią wspólnego Chodorkowski?

Michaił Chodorkowski stworzył Otwartą Rosję wkrótce po zwolnieniu z kolonii. W kwietniu 2017 roku Prokuratura Generalna wpisała do rejestru organizacji niepożądanych Otwartą Rosję (Otkrytaja Rossia) oraz ruch sieci publicznej Otwarta Rosja (Ruch Obywatelski Otkrytaja Rossia), któremu zarzuca się obecnie prowadzenie forum . Rejestr Ministerstwa Sprawiedliwości wskazuje, że struktury te są zarejestrowane w Wielkiej Brytanii. Ale przedstawiciele Chodorkowskiego twierdzą, że organizacje te w ogóle nie istnieją i nie ma takich podmiotów prawnych w publicznych brytyjskich rejestrach.

Rosyjski podmiot prawny Otwarta Rosja nie został zbanowany, ale w 2017 roku jego strona internetowa została zablokowana, a działaczom zaczęli wypisywać administracyjne kary za współpracę z niepożądaną organizacją.

Ustawa o „niepożądanych organizacjach” obowiązuje w Rosji od 2015 roku. Istnieje również odpowiedzialność karna za współpracę z takimi strukturami – można wszcząć sprawę, w tym o wielokrotne naruszenie Kodeksu wykroczeń administracyjnych, które planują przypisać uczestnikom forum posłów miejskich.

Jak dotąd jedynym wyrokiem z art. 284 ust. 1 był wyrok w sprawie działaczki Otwartej Rosji w Rostowie nad Donem Anastasii Szewczenko. W lutym tego roku za udział w ruchu otrzymała 4-letni wyrok w zawieszeniu.

Podczas procesu Szewczenko argumentowała, że ​​nie ma nic wspólnego z osobami prawnymi znajdującymi się na liście niepożądanych organizacji, ale sąd uznał ją za winną.

Jeśli podoba ci się to, co robimy możesz wspomóc naszą działalność
Wesprzyj nas
Lub zapraszamy do zakupów w naszym sklepie